Burze z deszczem jeszcze w niedzielę? IMGW wydał alerty
Sytuacja pogodowa w niedzielne popołudnie przedstawia się niepewnie. Nad północną i południową Polską przejdzie front, który może sprawić, że w tych regionach popada, a nawet zagrzmi - prognozuje synoptyk i rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski. Dla południowych powiatów na Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu wydano ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami z gradem.
Burze z gradem mogą wystąpić dziś na północy i południu Polski. Synoptyk IMGW szacuje, że może spaść do 25 mm deszczu, a burzom będzie towarzyszył wiatr z prędkością do 65 km/godz.
Dla południowych powiatów trzech województw wydano też ostrzeżenia hydrologiczne pierwszego stopnia. IMGW podkreśla, że "intensywny, punktowy opad" może spowodować potencjalne zagrożenie hydrologiczne ze strony mniejszych rzek, jak i lokalne podtopienia, głównie na obszarach miejskich.
Burze z deszczem na północy i południu Polski. IMGW wydał alerty
Ostrzeżenia meteorologiczne obowiązują do godz. 20.30. Dłużej utrzymywać ma się zagrożenie hydrologiczne - wydane ostrzeżenia są ważne do północy. Mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia burz i dużych opadów deszczu jest na północy Polski. Grzegorz Walijewski szacuje je na "mniej niż 60 proc.".
Synoptyk wyjaśnił też, że front przechodzący w niedzielne popołudnie oraz wieczorem nad północną i południową częścią kraju, jest mało aktywny. "Jeżeli w ogóle powstaną z niego burze, to będą one słabe, przelotne i niegroźne. Przed godz. 22 powinny się zakończyć" - podkreślił Walijewski. "Niemniej jednak istnieje ryzyko, że spadnie nawet około 20 litrów wody na metr kwadratowy. Dodatkowo może także pojawić się grad sięgający nawet 2 cm (średnicy)" - dodał. Opadom może towarzyszyć wiat sięgający do 70 km/h.
RadioZET.pl/PAP/Meteo.imgw.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET