`

Kulminacja upałów dopiero przed nami. To będzie najgorętszy dzień

3 min. czytania
27.06.2022 12:03
Obserwuj nas na Google

W ostatnich dniach niemal całą Polskę opanowały bardzo wysokie temperatury. Do naszego kraju docierają gorące masy powietrza z północnej Afryki, które tak prędko nas nie opuszczą. Meteorolodzy są zgodni, że kulminacja upałów dopiero przed nami. Za kilka dni możemy spodziewać się na termometrach nawet 37 stopni C.

kulminacja upałów
fot. AP /Associated Press /East News

Kulminacja upałów dopiero przed nami. Nic jednak nie wskazuje na to, że po najgorętszym dniu nadejdzie odczuwalne ochłodzenie. Temperatury nieco spadną, ale nadal w wielu miejscach będą one utrzymywać się powyżej lub w okolicach 30 stopni Celsjusza.

Przypomnijmy, że ostatnie upalne dni to efekt gorących mas powietrza, które docierają do nas z północnej Afryki. - Upał już jest, a będzie jeszcze większy - wyjaśniał prezenter tvnmeteo.pl Tomasz Wasilewski. - Jest taki ogromny pas wyżowy, rozciągający się od Rosji aż po Bałkany. Olbrzymia część kontynentu jest w tym wyżu - pogodnym i suchym. My też się łapiemy na ten wyż. Natomiast po drugiej stronie, czyli na zachodzie Europy, mamy niże - jeden jest w okolicach Islandii, są jeszcze niże na południu Francji.

Redakcja poleca

Kulminacja upałów przed nami. To będzie najgorętszy dzień

- To gorące powietrze wlewa się i wlewać się będzie do naszej części kontynentu. Co więcej, ten strumień gorącego powietrza z południa może być jeszcze intensywniejszy za dwa, trzy dni - mówił Wasilewski.

Wszystko wskazuje na to, że już w czwartek 30 czerwca będziemy mieli do czynienia z kulminacją upałów, a temperatury sięgną nawet 36-37 stopni Celsjusza.

ZOBACZ TAKŻE: Co jeść, by nawodnić organizm? Te produkty zawierają dużo wody

- Te wyże, które są na wschodzie, są taką barierą i przeszkodą nie do pokonania przez front atmosferyczny. Ten układ się "zamroził" i te 34-35 stopni, które tutaj jest, pozostanie przez wiele dni i to będzie długa fala upałów, na pewno kilkudniowa. Podobnie gorąco jak u nas będzie na południu Europy - mówił we "Wstajesz i Wiesz" Tomasz Wasilewski.

Podobna temperatura możliwa jest także w piątek 1 lipca. W kolejnych dniach temperatura w Polsce zacznie spadać, ale nie oznacza to końca upałów. Prawdopodobnie nadal będzie się ona utrzymywać nieco powyżej 30 stopni Celsjusza.

Na termometrach nawet 36-37 stopni Celsjusza. Bardzo ciepłe noce

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej także prognozuje, że najbliższy tydzień przyniesie iście letnią aurę. W poniedziałek spodziewane są upały powyżej 30 stopni Celsjusza niemal w całej Polsce. IMGW wydał ostrzeżenia drugiego stopnia. Na zachodzie kraju dzisiaj do 35 stopni C. w cieniu. W centrach miast temperatura odczuwalna może być wyższa.

Od środy w całym kraju upały. Temperatura maksymalna osiągnie nawet 36 stopni Celsjusza. Poza tym, w tygodniu możliwe przelotne opady deszczu i burze - głównie na zachodzie kraju i w centralnej Polsce. Czekają nas także bardzo ciepłe noce.

IMGW wskazuje, że w czwartek 30 czerwca temperatura maksymalna będzie się wahać od 31 do 36 stopni Celsjusza, z kolei nad morzem od 22-25 st. C. Wiatr słaby i umiarkowany, na wschodzie południowo-wschodni, na zachodzie zachodni, nad morzem z kierunków północnych. W czasie burz porywy do 70 km/h.

"W piątek zachmurzenie małe i umiarkowane, okresami duże. Miejscami przelotne opady deszczu, lokalnie burze. Bez opadów na wschodzie kraju" - prognozują synoptycy. Będzie bardzo ciepło. Temperatura maksymalna wskaże od 29 do nawet 36 stopni Celsjusza, nad morzem 22 stopnie. Wiatr słaby i umiarkowany, z kierunków zmieniających się. W czasie burz porywy do 65 km/h.

Jak długo potrwają upały w Polsce?

"Obserwując różne modele pogodowe jednego można być praktycznie pewnym. Do końca obecnego tygodnia nad Polską i regionem panowała będzie fala upałów" - piszą na swoim portalu FaniPogody.pl.

Fot.

"Większe zachmurzenie i burze wpłyną za to na temperaturę w zachodniej połówce Polski. We wtorek fala upałów na zachodzie kraju zostanie na jeden dzień zawieszona. Słupki rtęci pokażą od 22-26 stopni Celsjusza. Upał wciąż panował będzie we wtorek w centralnej i wschodniej Polsce. Środa to powrót bardzo wysokich temperatur już na obszarze całego kraju" - czytamy.

RadioZET.pl/ tvnmeteo.pl/ IMGW/ PAP/ FaniPogody.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET