Zamknij

Nagła zmiana pogody, ale tylko na chwilę. Nadciąga kolejna fala upałów

24.07.2022 08:41

W niedzielę będzie można odetchnąć po fali upałów i burzach. Jednak już w poniedziałek na zachód Polski wrócą temperatury dochodzące do 34 stopni Celsjusza – powiedział synoptyk IMGW Michał Folwarski.

Mapa pogodowa Polski
fot. ventusky.com

Pogoda w niedzielę 24 lipca przyniesie chwilowe ochłodzenie. Według prognozy opracowanej przez synoptyków IMGW Polska będzie znajdowała się w strefie frontu atmosferycznego, związanego z niżem z północno-wschodniej Europy. Od zachodu zacznie się rozbudowywać się klin wyżowy znad zachodniej Europy, który do końca dnia obejmie niemal cały kraj. 

Pogoda na dziś – niedziela 24 lipca. Ochłodzenie nie potrwa długo

– Na wschodzie i północnym wschodzie Polski możliwe będą zanikające, przelotne opady deszczu i słabe burze. Tam też może jeszcze wiać porywisty wiatr. Na pozostałym obszarze pogodnie i bez opadów – powiedział Michał Folwarski z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Temperatura maksymalna w niedzielę wyniesie od 21-23 stopni Celsjusza na północy do 28 stopni na południu kraju. 

Noc z niedzieli na poniedziałek będzie bardzo spokojna i pogodna. Synoptycy nie prognozują opadów deszczu. Tylko na północy Polski mogą się pojawić nad ranem krótkotrwałe mgły. Temperatura minimalna wyniesie od 12 do 15 stopni Celsjusza.

Jak przewidują prognozy IMGW, w poniedziałek do Polski napłynie cieplejsza masa powietrza i spodziewany jest powrót temperatur przekraczających 30 stopni Celsjusza. Na zachodzie termometry mogą pokazać do 34 stopni, a na południu w okolicach 29-30 stopni. Najchłodniej ma być na północnym wschodzie – od 23 do 25 stopni.

RadioZET.pl/IMGW/PAP