Tropikalne noce, podtopienia, upały. Smutne prognozy zmian klimatu dla Warszawy

03.07.2019 15:03
Tropikalne noce, podtopienia, upały. Smutne prognozy zmian klimatu dla Warszawy
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Wzrost temperatur, liczby tropikalnych nocy i sumy opadów. Nie, nie chodzi o tropiki w Afryce, a zapowiedź zmian klimatu do 2050 roku… dla Warszawy. Stołeczni analitycy przedstawili aktualne zapisy dokumentu „Strategia adaptacji do zmian klimatu dla m.st. Warszawy do roku 2030 z perspektywą do roku 2050”. Czego możemy spodziewać się w stolicy za nieco ponad trzy dekady?

Globalne ocieplenie jest tematem coraz częściej pojawiającym się w dyskusjach na forach międzynarodowych i krajowych. W kontekście afrykańskiej fali upałów nad Polską, ale i intensywnych ulew, czy zagrożenia powodziowego (wszystko w krótkim odstępie czasowym) dyskusja nad możliwymi zmianami klimatu okazuje się zasadna.

Dziennikarze poznali dziś prognozy głównego dokumentu „pogodowego” dla stolicy. Wnioski z lektury „Strategii” nie są optymistyczne. W samej stolicy kolejne pokolenia muszą liczyć się z większą liczbą tropikalnych nocy, wyższymi opadami, podtopieniami w rozbudowujących się „sypialniach” miasta.

Zobacz także

Aktualną strategię przedstawiał dziś mediom m. in. prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Pokazujemy najciekawsze fragmenty dokumentu.

W okresie lat 1981 – 2014 zaobserwowano wzrost w ciągu roku liczby gorących dni i tropikalnych nocy. Wzrost ten będzie postępował

Strategia adaptacji do zmian klimatu dla Warszawy do 2050 roku

Niestabilność pogody warunkuje w Warszawie położenie "na styku" wilgotnego i łagodnego powietrza morskiego, suchego oraz surowego powietrza kontynentalnego i mroźnego powietrza arktycznego lub gorącego powietrza śródziemnomorskiego. 

Dalej czytamy „o pogłębienie efektu wyspy ciepła, zwiększeniu zapotrzebowania na wodę, czy bezpośrednim zagrożeniu dla życia mieszkańców”.

Zobacz także

Przez kolejne dziesiątki lat nieznacznie wzrośnie suma rocznych opadów. Dziś wynosi ona 5,3 metra. Po 2030 możemy się spodziewać 6 m deszczu na rok, aż do końca stulecia.

Mieszkańcy stolicy są będą narażeni (w stopniu wysokim) na:

  • większą liczbę dni z „ekstremalną temperaturą dodatnią (powyżej 30 stopni Celsjusza), wzrost o 2-4 dni
  • wzrost liczby powodzi (częściej niż raz na 100 lat)
  • opady nawalne (powyżej 10 mm), wzrost z 13 do nawet 21 dni w roku

W stopniu umiarkowanym:

  • okresy suszy (powyżej 20 dni) – 2 razy w roku
  • silny wiatr o prędkości ponad 10 m/sek.

Z dokumentu nie wynika, by warszawiakom groziły w przyszłości ekstremalne chłody i intensywne opady śniegu (włącznie z jego zaleganiem).

Jeśli chodzi o zagrożenie termiczne – najbardziej „przegrzanymi” rejonami miasta będą takie dzielnice jak Śródmieście, Żoliborz, Praga (Północ i Południe), Wola

Spowodowane jest to małą ilością terenów zieleni i lasów. Jednak w perspektywie roku 2030 nie przewiduje się znaczącego wzrostu liczby jednostek mieszkaniowych. Śródmieście leży w centrum warszawskiej wyspy ciepła, dlatego też najbardziej uciążliwe dla mieszkańców mogą być fale upałów. W najgorętsze dni temperatura w Śródmieściu może być o 6 stopni wyższa niż poza miastem

Strategia adaptacji do zmian klimatu Warszawy do 2050 roku

Zagrożeniem Wilanowa, Bielan i rozbudowującej się Białołęki może być powódź na Wiśle. Analitycy wieszczą, że 2-3 metrowy słup wody to nie wszystko, mieszkańcom życia nie ułatwią intensywne opady. Na wyspie ciepła leżą Bielany. Zagrożeniem jest przewidywany „wzrost liczby jednostek mieszkaniowych”. Gęstość zabudowy, więcej powierzchni nieprzepuszczalnych, co z kolei wiąże się z większym ryzykiem podtopień.

RadioZET.pl/adaptcity.pl