Zamknij

IMGW zapowiada roztopy i marznący deszcz. Zima wróci za kilka dni

PAP
20.01.2021 20:06
zima wróci za kilka dni
fot. WOJCIECH STROZYK /REPORTER

Pogoda w Polsce w najbliższych dniach będzie się poprawiać. Po silnych mrozach i intensywnych opadach śniegu, Polskę czeka kilkudniowa odwilż. Roztopy i marznący deszcz uprzykrzą życie w szczególności - jak ostrzega IMGW - mieszkańcom północnych i wschodnich województw. Ocieplenie do soboty, zima wróci w niedzielę.

Prognoza pogody na najbliższe dni przewiduje ocieplenie i odwilż. Jeszcze w środę 20 stycznia marznący deszcz i mżawka mogą powodować gołoledź na drogach województw: warmińsko-mazurskiego, podlaskiego, lubelskiego oraz północno-wschodniej części woj. mazowieckiego. Strefa opadów przemieszczać się będzie z zachodu na wschód.

Deszcz i porywisty wiatr zagraża mieszkańcom woj. pomorskiego i kujawsko-pomorskiego. Spodziewana temperatura od 1 st. C. do 4 st. C. Suma opadów deszczu może wynieść do 4 mm. Wiał wiatr o średniej prędkości od 10 km/h do 20 km/h, w porywach do 45 km/h, z kierunków południowych. Natomiast silny i porywisty wiatr wystąpi w woj. podkarpackim; w porywach może osiągnąć od 72 do 90 km/h.

Zima wróci w niedzielę. Prognoza pogody IMGW na najbliższe dni

W czwartek 21 stycznia na południu kraju zachmurzenie małe i umiarkowane, tylko w górach okresami duże i tam możliwe słabe opady śniegu. Na pozostałym obszarze zachmurzenie umiarkowane i duże. Po południu na północnym zachodzie słabe opady deszczu. Temperatura maksymalna od 1 st. C na północnym wschodzie, około 3 st. C w centrum, do 8 st. C, 9 st. C na zachodzie. Wiatr umiarkowany, nad morzem i na południu okresami dość silny, porywisty, południowy i południowo-zachodni. Porywy wiatru do 65 km/h, na obszarach podgórskich Karpat i w Sudetach do 90 km/h, w Bieszczadach do 140 km/h.

W nocy w północno-zachodniej części kraju zachmurzenie duże i postępujące od zachodu słabe opady deszczu. Na pozostałym obszarze zachmurzenie przeważnie małe i umiarkowane, jedynie w Karpatach duże i tam słabe opady śniegu. Na północnym wschodzie lokalne mgły ograniczające widzialność do 500 m. Temperatura minimalna od -3 st. C na północnym wschodzie, około 0 st. C w centrum, do 4 st. C na zachodzie oraz miejscami na krańcach południowo-wschodnich. Wiatr słaby i umiarkowany, okresami porywisty, południowy i południowo-zachodni. Nad morzem i na Przedgórzu Sudeckim porywy wiatru do 65 km/h, w miejscowościach podgórskich Karpat do 75 km/h, w Bieszczadach do 120 km/h, a wysoko w Tatrach do 140 km/h.

W piątek w kraju zachmurzenie umiarkowane i duże. Miejscami opady deszczu. W Tatrach opady śniegu, prognozowany przyrost pokrywy śnieżnej o 7 cm. Temperatura maksymalna od 1 st. C, 2 st. C na północnym wschodzie, około 4 st. C centrum, do 9 st. C, 10 st. C na południowym zachodzie. Wiatr umiarkowany, nad morzem i na południu także dość silny, porywisty, południowo-zachodni i południowy. Porywy wiatru do 65 km/h, w miejscowościach podgórskich Karpat do 80 km/h, a w wysoko w górach do 120 km/h. W Tatrach wiatr może powodować zamiecie śnieżne.

Ocieplenie potrwa do końca tygodnia. W piątek temperatury mogą wzrosnąć nawet do 10 st. C. w Przemyślu i Wrocławiu. "W sobotę, zwłaszcza na południowym wschodzie może być podobnie ciepło, w granicach 7-8 st. C., a już od soboty wieczorem z północnego zachodu zacznie napływać chłodny front. Od niedzieli może się zrobić zimowo i padać śnieg. Taka sytuacja może trwać co najmniej do przyszłej środy, jednak nie przewidujemy aż takich mrozów jak ostatnio" - zapowiada PAP synoptyk IMGW Anna Woźniak.

RadioZET.pl/ PAP/ IMGW