19 centymetrów śniegu, 10 stopni na minusie. W polskich górach zima na całego
Kiedy będzie śnieg? Na prawdziwie intensywne opady jeszcze poczekamy, ale w polskich górach warunki już są iście zimowe. Ratownicy GOPR ostrzegają, bo białego puchu jest coraz więcej. W Tatrach obowiązuje pierwszy stopień zagrożenia lawinowego.
Zima meteorologiczna przyszła już pierwszego grudnia. Ta kalendarzowa i astronomiczna rozpocznie się za dwa tygodnie. W górach już się zaczęła. W czwartek termometry w Bieszczadach pokazywały 10 stopni poniżej zera. - Powyżej górnej granicy lasu, gdzie leży od 3 do 15 centymetrów śniegu, wiatr wieje z prędkością 26 kilometrów na godzinę - mówił w rozmowie z TVN Meteo ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Jakub Dąbrowski.
Warunki turystyczne w Bieszczadach są stosunkowo dobre, ale ratownicy GOPR mimo wszystko apelują o ostrożność i rozwagę, bo temperatura odczuwalna jest niższa niż ta, którą wskazują termometry i bardzo szybko robi się ciemno.
Zimowo jest też w Tatrach. W samym Zakopanem grubość pokrywy śnieżnej wynosi 3 centymetry, nad Morskim Okiem - 8 centymetrów, ale na Kasprowym Wierchu aż 19 centymetrów. Co więcej, w Tatrach obowiązuje pierwszy stopień zagrożenia lawinowego, po słowackiej stronie mowa już o zagrożeniu drugiego stopnia.
Czy na święta będzie śnieg?
Jak wynika z ostatnich wyliczeń modeli meteorologicznych NOAA i ECMWF, w tym roku średnia temperatura miesięczna grudnia ma być nieco powyżej normy wieloletniej, z kolei opady nieco większe od normy, ale tylko na Pomorzu i na południu. Oznacza to, że najprawdopodobniej znów będziemy mieli do czynienia z bardzo zmienną pogodą i przeplatanką ciepłych i zimnych mas powietrza.
Synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek podkreśla jednak: Jest szansa, że na święta krajobraz w Polsce zabieli się. Jak wskazuje, prawdopodobieństwo sprawdzenia się wspomnianych wyliczeń wynosi około 60-70 procent.
Tym razem święta będą białe? Sroga zima może nas jeszcze zaskoczyćRadioZET.pl/TVN Meteo
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET