Jaka pogoda w sobotę 5.04.2025? Szykuje się wielka zmiana
Pogoda na sobotę 5 kwietnia zaskoczy. Polacy muszą przygotować się na dużą zmianę. Najbliższy czas będzie prawdziwą huśtawką temperatur, a w Polsce spadnie śnieg. Wyż, który do tej pory rozciągał się nad Europą, już się wycofuje, ostawiając pola dla mroźnych mas powietrza.
- Prognozy pogody na weekend 5-6 kwietnia nie wygadają optymistycznie.
- Sobota przyniesie gwałtowną zmianę aury. Po lecie przyjdzie zima.
- Jaka pogoda w sobotę 5.04.2025, a jaka w niedzielę 6.04.?
Pogoda na sobotę 5.04.2025
Choć od dawna wiemy, że kwiecień to miesiąc, który lubi nam płatać pogodowe psikusy, to nie jest łatwo się do tego przyzwyczaić. Po kilku naprawdę ciepłych i słonecznych dniach, którymi mogliśmy się cieszyć w tym tygodniu, pogoda na sobotę 5 kwietnia nas dosłownie zmrozi. Już w piątkowy wieczór zauważalny będzie napływ chłodnych mas powietrza, a siła wiatru wzrośnie, potęgując odczucie chłodu. Dobrze, że większość z nas jeszcze nie pochowała zimowych ubrań, bo mogą się okazać przydatne. Arktyczne powietrze na dobre rozejdzie się po Polsce właśnie w sobotę. Na wschodzie i południu Polski wystąpią opady śniegu lub śniegu z deszczem, a temperatura będzie oscylować wokół 5-6 stopni, co po niemal 20 w ostatnich dniach przyniesie spory szok termiczny. Nieco cieplej będzie w centrum kraju, ok. 7 st. C, a na południowym zachodzie do 8. Temperatura odczuwalna ze względu na silny i porywisty wiatr, który wiał będzie nawet z prędkością 80 km/h, będzie o 5 do 8 st. niższa, w niektórych miejscach wyniesie około 0 st.
Quiz: Dokończ znane przysłowia o pogodzie. Kiedy w styczniu lato...
Jaka pogoda na niedzielę 6.04.2025?
Niestety, niedziela nie przyniesie zmiany. Zachmurzenie w większości kraju wciąż będzie duże z możliwymi opadami śniegu na wschodzie. Tu mieszkańcy mogą poczuć się jak zimą, bo opady mogą przybrać charakter ciągły, a śniegu spadnie nawet do 15 cm. Na zachodzie padać będzie deszcz ze śniegiem. Temperatury będą podobne — od ok. 0-1 st. C na krańcach wschodnich, 3 st. C w pasie wschodnim, aż do 5 st. C na pozostałym obszarze. Temperatura odczuwalna nów będzie niższa. Wiatr będzie słabł, jednak momentami nadal może wiać w porywach do 70 km/h.
Co istotne, ten nagły atak zimy już powoduje pogorszenie warunków w górach. W Tatrach obowiązuje drugi stopnień zagrożenia lawinowego, a w Karkonoszach i na Babiej Górze pierwszy stopień. Nadchodzący tydzień będzie nieco cieplejszy, ale wciąż bardziej zimowy, niż wiosenny.
Źródło: Radio ZET/dziendobry.tvn.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET