Nadchodzi pogodowy armagedon, a potem przełom. Meteorolodzy pokazali mapy
To nie koniec deszczowej aury w Polsce. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami dla trzech regionów. Burzom towarzyszyć będą ulewne deszcze i grad. Wiemy, kiedy nastąpi przełom i powrócą upały.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie regiony Polski obejmują ostrzeżenia IMGW przed burzami.
- Jakie warunki pogodowe są przewidziane w regionach objętych alertami.
- Co przewidują prognozy pogody w nocy z 13 na 14 lipca.
- Kiedy można spodziewać się poprawy pogody i powrotu upałów.
Prognoza pogody. IMGW wydał ostrzeżenia
Po kilku pochmurnych dniach synoptycy ostrzegają, że to nie koniec pogody pod znakiem deszczów i burz, jakie nawiedzają Polskę od kilku dni. W związku z tym Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami, które wystąpią na wschodzie kraju i obejmą województwa:
- podlaskie (powiaty: sokólski, białostocki, hajnowski, bielski, siemiatycki, wysokomazowiecki)
- mazowieckie (powiaty: sokołowski, siedlecki, łosicki)
- lubelskie (z wyjątkiem powiatów na południu)
Ostrzeżenia IMGW
Opady mogą pojawić się także we wschodniej części woj. świętokrzyskiego oraz na północy Podkarpacia. Na tym obszarze prognozowane są burze, podczas których może spaść 20-30 mm deszczu. Wiatr w porywach osiągnie prędkość 65 km na godz. Lokalnie może wystąpić także grad. Alerty zaczną obowiązywać w poniedziałek o godz. 15, a wygasną o północy we wtorek. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska oceniono na 70-80 proc.
Niespokojna noc. Wiemy, kiedy przełom w pogodzie
Według najnowszych prognoz IMGW taka aura utrzyma się jeszcze przez najbliższe dni, a burzom towarzyszyć będą ulewy, grad i silny wiatr. Prawdziwy pogodowy armagedon wystąpi w nocy z 13 na 14 lipca. W pasie od Lubelszczyzny i południowego Mazowsza, przez wschodnią część woj. świętokrzyskiego i małopolskiego, aż po Podkarpacie meteorolodzy zapowiadają ulewne deszcze, a lokalnie możliwe także podtopienia.
Prognoza burz w nocy z 13 na 14 lipca
Według prognoz przełom w pogodzie może nastąpić dopiero bliżej weekendu. Jako możliwą datę powrotu upałów synoptycy wskazują piątek, 17 lipca, kiedy w niektórych regionach Polski termometry pokażą nawet 30 st. C.
Źródło: Radio ZET/IMGW
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET