Prognoza długoterminowa. Nowe zagrożenie na horyzoncie. "Popsuje pogodę"
Upalna pogoda nie odpuszcza. W środę termometry pokażą nawet 34 stopnie Celsjusza. Gorące powietrze utrzyma się we wschodniej i centralnej części kraju. - Natomiast na zachodzie będzie wchodził front, który popsuje nam pogodę i przyniesie groźne burze - zapowiedział rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski.
Pogoda jest upalna w całym kraju. Rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski przekazał, że w środę 16 sierpnia temperatura maksymalna we wschodniej i centralnej części kraju wyniesie 33-34 st. Celsjusza. Na południu będzie około 32 st., a w woj. warmińsko-mazurskim, podlaskim 31-32 stopnie.
Prognoza pogody na środę. Alerty IMGW
IMGW ostrzega przed niebezpieczną pogodą. W środę prawie w całym kraju wydano pomarańczowe ostrzeżenia przed upałem dla województw:
- lubuskiego (w powiecie wschowskim),
- wielkopolskiego (oprócz powiatów północnych),
- kujawsko-pomorskiego (poza powiatami północnymi),
- warmińsko-mazurskiego (bez powiatów północno-zachodnich),
- podlaskiego,
- mazowieckiego,
- lubelskiego,
- świętokrzyskiego,
- łódzkiego,
- opolskiego,
- dolnośląskiego (z wyjątkiem powiatów południowych),
- śląskiego (poza powiatem żywieckim),
- małopolskiego (poza powiatami: tatrzańskim, nowotarskim, nowosądeckim, Nowy Sącz, gorlickim),
- podkarpackiego (bez powiatów: jasielskiego, krośnieńskiego, Krosno, sanockiego, leskiego, bieszczadzkiego).
Ostrzeżenia IMGW I stopnia przed upałem obowiązują w województwie śląskim (w powiecie żywieckim), małopolskim (powiaty: nowotarski, nowosądecki, Nowy Sącz, gorlicki) oraz podkarpackim (w powiatach: jasielskim, krośnieńskim, Krosno, sanockim, leskim i bieszczadzkim).
Instytut wydał także alerty pierwszego stopnia przed burzami z gradem dla woj. śląskiego (powiat żywiecki), małopolskiego (powiaty: nowotarski, nowosądecki, Nowy Sącz, gorlicki) i podkarpackiego (w powiatach: jasielskim, krośnieńskim, Krosno, sanockim, leskim i bieszczadzkim).
Pogoda długoterminowa. Front przyniesie groźne burze
Burze pozostaną na dłużej. - [...] Na zachodzie będzie wchodził front, który popsuje nam pogodę. Temperatura maksymalna w tym rejonie wyniesie 27-28 st. Celsjusza, więc już bez upału - wyjaśnił Walijewski. Zaznaczył, że tak będzie w województwach: zachodniopomorskim, pomorskim, lubuskim i praktycznie całym wielkopolskim, bez krańców wschodnich i południowych.
- Na tym froncie, niestety, będą tworzyły się groźne burze. Te burze będą bardziej deszczowe i gradowe. Wstępne prognozy mówią, że spadnie od 20 do 40 mm deszczu - powiedział synoptyk. - Najpierw przyjdą chmury, a zaraz za nimi niebezpieczne burze, które wystąpią w godzinach popołudniowych i nawet wieczornych - dodał.
W środę strefa opadów z burzami obejmie całą zachodnią Polskę i częściowo południe kraju. Na terenach podgórskich burze będą najsilniejsze, tam również możliwy jest grad. Wiatr powieje z prędkością do 75 km/h. Suma opadów wyniesie 30 mm. W zachodniej Polsce burze będą słabsze, do 20 mm, z porywami wiatru do 65 km/h.
Walijewski przekazał, że w czwartek i piątek burze będą się przemieszczały na wschód i później będą już nad całym krajem. - Cały czas będzie upalnie do 31 st. Celsjusza, choć nie tak jak teraz - dodał. - Do końca tygodnia czeka nas upał i tropikalne noce z drobnymi przerwami - podsumował.
RadioZET.pl/PAP/TVN Meteo/IMGW
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET