`

Temperaturowy armagedon. Padł kolejny rekord. A najgorsze dopiero nadejdzie

Dominik Gołdyn
2 min. czytania
06.07.2023 16:12
Obserwuj nas na Google

3 lipca średnia temperatura wynosząca 17,01 stopnia Celsjusza okazała się najwyższą w historii pomiarów na całym świecie. Rekord nie utrzymał się długo. 4 lipca temperatura podskoczyła do 17,18 stopnia i utrzymała się na tym poziomie przez dzień kolejny – podała w czwartek agencja AP. Naukowcy spodziewają się kolejnych rekordów.

Mapa temperatury
fot. Shutterstock

Pogoda w tegorocznym sezonie letnim jest ekstremalna. Jak informował rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski, czeka nas niebezpiecznie ciepłe lato, a rok 2023 będzie globalnie najcieplejszym rokiem. Tymczasem 5 lipca był trzecim z rzędu dniem z rekordowymi temperaturami na Ziemi. Naukowcy z USA poinformowali, że średnia globalna temperatura osiągnęła w środę 17,18 stopnia Celsjusza.

Nowe rekordy temperatur na świecie. Powodem El Nino

Poprzedni rekord ciepła wynosił 16,92 stopnia i padł w sierpniu 2016 roku. Od wielu lat naukowcy jednoznacznie mówią o postępującym ociepleniu klimatu, które jest związane z działalnością człowieka i emisją gazów cieplarnianych pochodzących głównie ze spalania węgla, ropy i gazu. Na obecne rekordowe temperatury dodatkowy wpływ wywiera naturalnie występujące zjawisko El Nino, które wiąże się ze wzrostem temperatury wody w równikowej części Pacyfiku. El Nino będzie utrzymywać się przynajmniej przez kilka miesięcy – niektórzy badacze klimatu obawiają się jednak, że może przeciągnąć się jeszcze na przyszły rok.

Redakcja poleca

Sean Birkle, klimatolog z Uniwersytetu Maine, podkreślił, że dzienne dane są nieoficjalne, choć stanowią użyteczny wskaźnik opisujący bieżącą sytuację. "Naukowcy zazwyczaj wykorzystują znacznie dłuższe pomiary – miesiące, lata, dekady – do śledzenia ocieplania się Ziemi. Ale dzienne maksima wskazują, że zmiany klimatu osiągają niezbadane dotychczas terytorium" – zauważył portal CBS News.

– Jest to niepokojące, bo susze zdarzają się coraz częściej w kilku rejonach świata, gdzie uprawia się zboża takie jak pszenicę i kukurydzę. Jeśli kiedyś susza dotknie je wszystkie jednocześnie, będzie to groziło wręcz światową klęską głodu – komentował w rozmowie z PAP prof. Jacek Piskozub, kierownik Zakładu Dynamiki Morza w Instytucie Oceanologii PAN.

Pogoda w Polsce

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ogłosił, że nie ma prognoz, które wskazywałyby, że będzie to najcieplejszy rok w Polsce. Klimatolodzy podkreślają jednak, że będzie to kolejny, ekstremalnie ciepły rok, a przynajmniej lato. – Jak najbardziej na termometrach będą się pojawiały wartości powyżej 30 stopni Celsjusza i ogólnie średnia temperatura dla okresu letniego w kraju ma być powyżej normy, a w ciągu najbliższych 10 lat wartość 40-stopniowa na termometrach najprawdopodobniej pojawi się w Polsce – stwierdził Grzegorz Walijewski.

Rzecznik IMGW zaznaczył, że jeżeli chodzi o prognozę pogody na najbliższe dni, to tylko w czwartek czeka nas chwila oddechu od upałów, bo do Polski napłynie chłodniejszy front, ale od piątku ponownie z zachodu zacznie napływać cieplejsze powietrze. – Będzie pogoda wyżowa, słaby wiatr i dużo słońca – dodał. W sobotę na krańcach zachodnich Polski termometry pokażą 30 stopni Celsjusza. Natomiast w niedzielę to ciepło wleje się do pozostałej części kraju i termometry mogą pokazać nawet 33 stopnie. – Będą wydawane ostrzeżenia przed upałem i będziemy musieli pamiętać o różnych zaleceniach. Przede wszystkim pić dużo wody i chłodzić się w klimatyzowanych miejscach – powiedział Walijewski.

RadioZET.pl/AP/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET