`

W pogodzie wydarzy się coś dziwnego. Meteorolog wymienia 10 i 18 grudnia

2 min. czytania
01.12.2023 07:49
Obserwuj nas na Google

Zimowa pogoda na dobre objęła całą Polskę. W kraju występują już mocno odczuwalne mrozy, a w najbliższych dniach prognozowane są jeszcze większe spadki temperatur, nawet do -15 stopni Celsjusza. Wiele jednak wskazuje na to, że grudniowa aura mocno się zmieni. Kluczowe będą tutaj dwie daty.

zmiana w pogodzie w grudniu
fot. Charts.ecmwf

W całym kraju przełom listopada i grudnia oznaczał silne spadki temperatur, ale i dość obfite opady śniegu. Prognozy są jednoznaczne, zimowa aura nas nie opuści, a w najbliższych dniach mrozy będą coraz bardziej odczuwalne. Rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski mówi wprost: "to będzie zima przez duże Z".

- W pierwszych dniach grudnia nie zabraknie śniegu. Padać będzie codziennie, miejscami dosyć intensywne, szczególnie na południu kraju – mówi meteorolog. Zapewnia, że zgodnie z prognozami synoptycznymi wykonywanymi na tydzień do przodu, w najbliższych dniach powrotu jesieni nie będzie.

Redakcja poleca

Prognoza długoterminowa na grudzień 2023. Czeka nas zmiana

Walijewski wyjaśnia, że już od tygodnia, średnia dobowa temperatura utrzymuje się poniżej 0 st. C. Ten stan oznacza, że mamy do czynienia z zimą termiczną. - Jedynie na terenach nadmorskich, gdzie temperatura utrzymuje się powyżej zera, jest jeszcze przedzimie - mówi.

Meteorolog dodaje, że od pierwszego grudnia, kiedy rozpoczyna się zima meteorologiczna, musimy się liczyć ze spadkami temperatur nawet poniżej minus 15 st. C. Te najniższe temperatury wystąpią na południu kraju.

Według oceny Walijewskiego w wielu miejscach już jest sporo śniegu. Kilka dni temu na Wysoczyźnie Elbląskiej spadło nawet do 40 cm śniegu. Na obszarach podgórskich pokrywa śnieżna ma od 15 do 26 cm, a w górach śniegu jest już ponad jeden metr. - Podczas kolejnych dni białego puchu będzie przybywało – przewiduje rzecznik IMGW. Dodaje, że mroźne powietrze ma się utrzymać do 10 grudnia.

Zima przez duże "Z", a po 18 grudnia fala ocieplenia

- O tym, co nas czeka po 10 grudnia możemy powiedzieć na podstawie modeli matematycznych. Model ECMWF (Europejskiego Centrum Prognoz Średnioterminowych - PAP) mówi nam, że od 10 do 17 grudnia mróz będzie nieco lżejszy. Po 18 grudnia ocieplenie da bardziej o sobie znać, a termometry wskażą wartości powyżej zera – wyjaśnia Walijewski.

Niestety, taka pogoda utrzyma się do końca roku. - W ostatnich dwóch tygodniach grudnia temperatury mają być wyższe od normy o 2 stopnie - wskazuje. Tych, którzy tęsknią za białymi świętami, Walijewski pociesza: jest szansa, że w górach śnieg się utrzyma do Bożego Narodzenia.

Źródło: Radio ZET/ Wojciech Kamiński (PAP)

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET