Jest decyzja ws. udziału Andrzeja Dudy w pogrzebie Pawła Adamowicza. Prezydent pojedzie do Gdańska

Redakcja
16.01.2019 19:16
Duda
fot. PAP

Prezydent Andrzej Duda weźmie udział w uroczystościach pogrzebowych tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Prezydent Duda pozostaje w związku z tym w stałym kontakcie z premierem Mateuszem Morawieckim oraz Urzędem Miasta Gdańska - poinformowała w środę Kancelaria Prezydenta. Morawiecki także będzie uczestniczył w ceremonii. 

Informację tę można znaleźć na stronie internetowej oraz na Twitterowym profilu Kancelarii Prezydenta:

Kilka godzin wcześniej szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk poinformował, że Mateusz Morawiecki także będzie uczestniczył w ceremonii pogrzebowej:

Prezydent Paweł Adamowicz zostanie pochowany w sobotę, 19 stycznia, w Bazylice Mariackiej. Msza pogrzebowa odbędzie się o godzinie 12. Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się w czwartek o godzinie 15 uroczystą sesją w Dworze Artusa. Od godziny 17 w Europejskim Centrum Solidarności zostanie na 24 godziny wystawiona trumna prezydenta. Tam znajduje się też księga kondolencyjna. Jak poinformował Ratusz, księga będzie wystawiona „tak długo, jak to będzie konieczne”. 

Zobacz także

W piątek, o godzinie 17 ruszy pochód, który odprowadzi trumnę do Bazyliki Mariackiej. Proboszcz Ireneusz Bradtke potwierdził, że wieczorem zostanie odprawiona msza, a gdańszczanie do godziny 24 będą mieli możliwość pożegnać się z prezydentem. 

Zamach na Adamowicza

Paweł Adamowicz zmarł w poniedziałek 14 stycznia po tym, jak dzień wcześniej, podczas 27. Finału WOŚP został trzykrotnie ugodzony nożem przez 27-letniego Stefana W.

Zobacz także

Prezydent Gdańska trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, operacja trwała pięć godzin. W poniedziałek poinformowano, że jego życia nie udało się uratować. Adamowicz miał 53 lata. Rozpoczynał szóstą kadencję na stanowisku prezydenta Gdańska. Pełnił tę funkcję przez ponad 20 lat.

Sprawca zamachu, 27-letni Stefan W., usłyszał zarzut zabójstwa z motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Nie przyznał się do popełnienia przestępstwa. 

RadioZET.pl/Twitter/MK/MP