Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Adrian Klarenbach zaprosił do programu „Minęła 8” Joannę Lichocką z PiS, Agnieszkę Ścigaj z Kukiz'15, Miłosza Motykę z PSL i Mirosława Pampucha z Nowoczesnej. Dziennikarz chciał rozmawiać na temat szczytu Donald Trump-Kim Dzong Un w Hanoi. Jako pierwsza głos zabrała posłanka PiS i nieoczekiwanie zaatakowała prowadzącego audycję.
– Najpierw chciałam zapytać, dlaczego w nieproporcjonalny sposób dobrał Pan gości do programu, dlaczego jest tu dwóch przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej? Czy jest to program, który ma lansować kandydatów Koalicji Obywatelskiej? Dlaczego dobrał Pan takie proporcje? – dopytywała Lichocka.
Na powyższe słowa posłanki PiS zareagował przedstawiciel PSL. „Jest Pani u siebie w stacji. W telewizji rządowej, czyli czuje się Pani jak u siebie” – zripostował.
Telewizja Kurskiego będzie miała kłopoty? Demonstranci planują zbiorowy pozew przeciw TVPLichocka w rozmowie z WP skomentowała swoje zachowanie. Stwierdziła, że w audycji „Minęła 8” miała mniejsze szanse przekazać widzom stanowiska Zjednoczonej Prawicy.
– Będąc w studiu, uświadomiłam sobie, w jakiej konfiguracji jestem. Że będę miała do czynienia z proporcjami 3:1, a także z nieróżnorodnością punktów widzenia – powiedziała.
RadioZET.pl/TVP Info/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET