Zamknij

Białoruś. Zwłoki kobiety przy granicy z Polską. Morawiecki zapowiada naradę służb

19.09.2021 21:26
Straż Graniczna
fot. Jakub Kaminski/East News

W rejonie przygranicznym znaleziono zwłoki trzech osób, które próbowały nielegalnie przekroczyć granicę. Po stronie białoruskiej zaś zwłoki kobiety - przekazał premier Mateusz Morawiecki. Na miejscu pracują służby i prokuratura.

Straż Graniczna poinformowała w niedzielę (19 września) na Twitterze, że w rejonie przygranicznym z Białorusią znaleziono zwłoki trzech osób. Wiadomość tę potwierdził w mediach społecznościowych premier Mateusz Morawiecki

"W rejonie przygranicznym znaleziono zwłoki trzech osób, które próbowały nielegalnie przekroczyć granicę. Po stronie białoruskiej zaś zwłoki kobiety. Jestem po rozmowie z komendantem głównym Straży Granicznej gen. Tomaszem Pragą oraz ministrem spraw wewnętrznych i administracji Mariuszem Kamińskim" - napisał szef rządu w niedzielę wieczorem na Facebooku.

Premier podkreślił, że na miejscu pracują służby i prokuratura, która wyjaśnia okoliczności tragicznego wydarzenia. "Należy zbadać ewentualny związek powyższych dramatycznych zdarzeń z dotychczasowymi białoruskimi prowokacyjnymi działaniami mającymi miejsce na naszej wschodniej granicy" - zaznaczył Morawiecki. Przekazał również, że w poniedziałek rano weźmie udział w odprawie z przedstawicielami służb.

Obok ciała kobiety odnalezionej po stronie białoruskiej stała trójka dzieci i dwie dorosłe osoby. Polska Straż Graniczna apelowała do Białorusinów o pomoc i interwencje. Białoruś oskarża Polskę, że zwłoki zostały przeniesione.

Stan wyjątkowy na polsko-białoruskiej granicy 

Jak informowała ppor. Anna Michalska, w sobotę (18 września) Straż Graniczna odnotowała na granicy polsko-białoruskiej rekordową liczbę prób nielegalnego przekroczenia granicy. - Było ich aż 324 - dodała rzeczniczka SG. 

Od 2 września w przygranicznym pasie z Białorusią, czyli w części województw podlaskiego i lubelskiego, obowiązuje stan wyjątkowy. Obejmuje 183 miejscowości. Został wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek Rady Ministrów.

Przedstawiciele rządu uzasadniają konieczność wprowadzania stanu wyjątkowego sytuacją na granicy z Białorusią, gdzie reżim Alaksandra Łukaszenki prowadzi "wojnę hybrydową" oraz rosyjskimi ćwiczeniami wojskowymi Zapad.

RadioZET.pl/PAP