Zamknij

Zabił 18-latkę, jako 14-latek udusił koleżankę. "Miły i grzeczny chłopiec"

31.05.2021 18:21
Dawid J.
fot. PAP

Dawid J. przyznał się do zabicia 18-letniej Magdy ze Świńca (woj. zachodniopomorskie). Mężczyzna już jako nastolatek zgwałcił i udusił swoją koleżankę, potem m.in. molestował swoją młodszą siostrę. Zdaniem psychiatry sądowego dr Jerzego Pobochy, "takie osoby muszą i powinny być poddawane intensywnej terapii poznawczo-behawioralnej". 

18-letnia Magda ze Świńca (woj. zachodniopomorskie) zaginęła w ubiegły poniedziałek. Dziewczyna miała pojechać do sklepu na skuterze. Jednoślad znaleziono przed sklepem, ale Magda zaginęła. Policja po analizie nagrań monitoringu ustaliła, że dziewczyna wsiadła do samochodu Dawida J.

18-letnia Magda nie żyje. Zabójcą Dawid J. 28-latek w rękach policji

W niedzielę w lesie pod Kamieniem Pomorskim między miejscowościami Sulikowo a Świniec odnaleziono jej ciało. Policja aresztowała 28-letniego Dawida, który przyznał się do zgwałcenia i zabicia Magdy. Ta makabryczna zbrodnia nie jest jedyną, jakiej Dawid J. dopuścił się w swoim życiu. 

W 2006 roku, mając zaledwie 14 lat, zgwałcił, a potem udusił swoją rok młodszą koleżankę. Jej ciało przysypał ziemią na polu rzepaku. Wtedy uznano go za najmłodszego przestępcę seksualnego w Europie. Nastolatek trafił wówczas do poprawczaka, a następnie - za napaść na inną kobietę - do więzienia.  Podczas przepustek z kolei miał molestować 11-letnią siostrę.

Ekspert o Dawidzie J: jeśli ktoś nie wiedział, co zrobił, to był miły i grzeczny chłopiec

Przypadek Dawida J. komentował w rozmowie z Wirtualną Polską psychiatra sądowy dr Jerzy Pobocha. Jego zdaniem, są osoby, które nie potrafią swojego popędu seksualnego realizować w sposób inny niż taki, który stoi w sprzeczności z prawem bądź kulturą. Zwrócił jednak uwagę, że po Dawidzie J. można było nie poznać, że kryją się w nim psychopatyczne i sadystyczne skłonności.

Jeśli chodzi o tego przestępcę, to kiedy on trafił do schroniska dla nieletnich w Szczecinie, jeżeli ktoś nie wiedział, co on zrobił, to był miły i grzeczny chłopiec 

dr Jerzy Pobocha

- Osoby takie muszą i powinny być poddawane intensywnej terapii poznawczo-behawioralnej - tłumaczył rozmówca WP,  dodając jednocześnie, że "osoby z takimi skłonnościami nie mogą być anonimowe".

RadioZET.pl/Głos Szczeciński/Onet.pl/wp.pl/PAP

C