Dr Grzesiowski bije na alarm: Może umrzeć kilka milionów Polaków. "Tragiczna pomyłka rządu"
Dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. COVID-19 ocenił, że w ciągu 2-3 lat może umrzeć kilka milionów Polaków powyżej 50 roku życia. – Przyjęto całkowicie błędną strategię – powiedział czwartkowy Gość Radia ZET.
Łącznie od 4 marca 2020 roku, gdy wykryto w Polsce pierwsze zakażenie wirusem SARS-CoV-2, zmarło 90 306 osób z COVID-19. 15 grudnia Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że z powodu koronawirusa zmarło 669 osób. To rekord czwartej fali pandemii. Dr Paweł Grzesiowski w rozmowie z Beatą Lubecką stwierdził, że jeśli chodzi o dzienną liczbę zgonów – nie będzie lepiej w ciągu najbliższych dni, a być może nawet i dwóch tygodni.
– W szpitalach jest ponad 25 tys. osób, pod respiratorami ponad 2 tys. osób. 80 proc. tych, którzy są pod respiratorami, będzie miało negatywne zakończenie tej walki – powiedział czwartkowy Gość Radia ZET.
Dr Grzesiowski: Może umrzeć kilka milionów Polaków
Ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. COVID-19 ocenił, że w ciągu 2-3 lat, jeśli nie będziemy szczepić i nie będziemy walczyć aktywnie z wirusem, może umrzeć kilka milionów Polaków powyżej 50 roku życia. – Gdybyśmy policzyli rzeczywistą liczbę zgonów, to pamiętajmy, że w Polsce zmarło już 180 tys. ludzi i głównie po 50 roku życia – wyjaśnił pediatra.
Dr Grzesiowski w krytycznym tonie wypowiadał się o strategii rządu dot. walki z pandemią. – Przyjęto całkowicie błędną strategię, całkowicie zaprzeczającą wcześniejszej strategii ministra Szumowskiego – powstrzymywanie wirusa poprzez działania organizacyjne, niefarmakologiczne, ograniczenia mobilności. To się nie wydarzyło – ocenił.
– Tragiczna pomyłka rządu, która kosztowała Polaków kolejne 50-60 tys. zgonów w ciągu ostatnich 2 miesięcy. Rząd konsekwentnie realizował kierunek, że nie będzie przeciwdziałał szerzeniu się wirusa – dodał ekspert. Cała rozmowa Beaty Lubeckiej z drem Pawłem Grzesiowskim jest dostępna na radiozet.pl.
RadioZET.pl/Magda Adamczyk
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET