Egzaminator z Szaflar pozostanie na wolności. Jest decyzja sądu
Jak dowiedziało się w poniedziałek Radio ZET, w poniedziałek po południu Sąd Okręgowy w Nowym Sączu podtrzymał stanowisko Sądu Rejonowego w Nowym Targu. Zgodnie z tym postanowieniem, egzaminator podejrzany o spowodowanie tragicznego wypadku na przejeździe kolejowym w Szaflarach pozostanie na wolności.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Przypomnijmy, że w przypadku tego mężczyzny prokuratura wnioskowała o trzy miesiące aresztu tymczasowego. Złożyła zażalenie do sądu w Nowym Sączu, występując o areszt tymczasowy. Sąd niższej instancji jednak ten wniosek odrzucił
Stawia się na wszystkie wezwania, składa wyjaśnienia
Według informacji pozyskanych przez reportera Radia ZET Przemysława Taranka, sędziowie stwierdzili, że dotychczasowa podstawa postawa podejrzanego pozwala zakładać, iż nie będzie utrudniał postępowania w sprawie wypadku.
Wyniki eksperymentu w Szaflarach są miażdżące. Prokuratura: Angelika mogła żyćZgodnie ze słowami rzecznika prasowego sądu w Nowym Sączu, sędziego Bogdana Kijaka, egzaminator do tej pory „stawia się na wszystkie wezwania prokuratury”. Nie unika składania wyjaśnień. Wzięto pod uwagę również jego obecność wraz z obrońcą na eksperymencie procesowym w Szaflarach.
Zdaniem sądu, są to wystarczające przesłanki do tego, by pozostał on na wolności. Podtrzymano jednak wobec niego dotychczasowe środki zapobiegawcze, takie jak zatrzymanie paszportu, zakaz opuszczania kraju oraz zakaz pracy w charakterze egzaminatora i instruktora nauki jazdy samochodem.
Tragedia w Szaflarach
23 sierpnia bieżącego roku, w Szaflarach doszło do dramatycznego wypadku. Zdająca egzamin na prawo jazdy 18-letnia kursantka wjechała na tory, gdzie doszło do czołowego zderzenia z pociągiem. W ostatniej chwili egzaminatorowi udało się wyskoczyć z auta.
Za nieumyślne spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym grozi mu kara do ośmiu lat więzienia.
RadioZET/JZ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET