''Kler'' zakazany w kolejnym mieście. Bo dzieli ludzi. ''Filmu nie oglądałem''

Dominik Gołdyn
30.09.2018 09:31
''Kler'' zakazany w kolejnym mieście. Bo dzieli ludzi. ''Filmu nie oglądałem''
fot. Mateusz Grochocki/East News

Bilety na film ''Kler'' w Zakopanem rozchodzą się jak świeże bułeczki, ale mieszkańcy stolicy Podhala mogą nie zobaczyć najnowszej produkcji Wojciecha Smarzowskiego. Związek Podhalan próbuje zablokować emisję w kinie Giewont. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak informuje ''Tygodnik Podhalański'', Związek Podhalan w Zakopanem, w którego budynku mieści się kino Giewont, żąda natychmiastowego wstrzymania dystrybucji filmu "Kler". 

 - Nie ugnę się przed cenzurą, do tej pory nie dostałem żadnego oficjalnego pisma od Związku Podhalan, dlatego żadnego seansu nie odwołam, bilety są sprzedawane już na czwartek - podkreśla Janusz Bukowski, dzierżawca kina.

''Kler'' zakazany w Zakopanem? 

Bukowski nie zamierza ugiąć się pod naporem Związku Podhalan i sprzedaje wejściówki na kolejne seanse. Bilety na "Kler" są już wyprzedane na cały nadchodzący tydzień.

Andrzej Skupień, prezes Związku Podhalan twierdzi, że film "Kler" jest obrazem kontrowersyjnym, który wpływa na podziały między ludźmi. - Filmu nie oglądałem, ale z fragmentów i rozmów jakie przeprowadziłem wiem, że nie przedstawia on faktów autentycznych, dlatego moim zdaniem nie powinien być puszczony w naszym kinie - mówi. 

Widzieliśmy już „Kler”. Recenzja z Festiwalu Filmowego w Gdyni

Film "Kler" nie jest wyświetlany m.in w jednym z kin w Ostrołęce oraz Grodzisku Mazowieckim. 

RadioZET.pl/Tygodnik Podhalański/DG