Nowe miejsce poszukiwań Iwony Wieczorek. „To ostatnia szansa”
Kolejne poszukiwania zaginionej Iwony Wieczorek rozpoczną się za kilka tygodni - donosi w czwartek ''Wirtualna Polska''. W lipcu 2020 roku minie 10 lat od zaginięcia 19-letniej gdańszczanki.
10 maja idę na wybory prezydenckie. Chodź ze mną! Dołącz do wydarzenia Radia ZET na Facebooku
Poszukiwania Iwony Wieczorek mają odbyć się w pobliżu gdańskiego Parku Reagana, gdzie ostatni raz była widziana 19-letnia gdańszczanka. Dziennikarz śledczy Janusz Szostak uważa, że Iwona Wieczorek została zaatakowana pod własnym domem.
Powstał problem, gdzie ukryć ciało. Moje ustalenia wskazują, że może to być w pobliżu. Policja sprawdzała te okolice, ale nie aż tak dokładnie, jak ja chcę to zrobić
— mówi w rozmowie z ''WP'' Szostak. Założyciel i prezes Fundacji ''Na tropie" twierdzi, że to ostatnia szansa na ustalenie, w jaki sposób zginęła 19-latka z Gdańska.
— Jestem przekonany, że była to przypadkowa zbrodnia. Nikt tego nie planował. Stała się jednak tragedia i ktoś skutecznie ukrył zwłoki — mówi.
Iwona Wieczorek zaginęła niemal 10 lat temu
Iwona Wieczorek zaginęła 17 lipca 2010 roku. Nad ranem odłączyła się od grupy znajomych, z którymi przebywała w Sopocie i – jak zarejestrowały kamery monitoringu miejskiego – szła samotnie deptakiem biegnącym przez nadmorski park i las w kierunku Gdańska, gdzie mieszkała. Do domu jednak nie dotarła. Jej los pozostaje nieznany.
Policyjna akcja w Gdańsku. Chodzi o zaginioną Iwonę WieczorekW trakcie umorzonego w 2012 r. śledztwa dotyczącego zaginięcia 19-latki przesłuchano około 300 świadków. W czasie postępowania co najmniej dwukrotnie przeszukano plaże i wydmy oraz pas nadmorski w okolicach, w których ostatnio była widziana Iwona. Sprawdzono m.in. stawy i studzienki kanalizacyjne. Przeszukano miejsca wskazane przez jasnowidzów, którzy skontaktowali się z policją lub rodziną zaginionej.
Mimo umorzenia postępowania policja i prokuratura nadal pracują nad sprawą, przesłuchują kolejne osoby, prowadzą też przeszukania w terenie. Choćby w 2017 r. przeprowadzono kompleksowe badania pasa nadmorskiego, które objęły 14 hektarów terenu parkowego i leśnego. Prowadzono je z pomocą georadaru, wykrywaczy metalu, koparek, a także psów wyspecjalizowanych w poszukiwaniu zwłok. Policja informowała, że teren został bardzo dokładnie sprawdzony. Nie natrafiono jednak na nic, co pozwoliłoby rozwiązać zagadkę zaginięcia młodej kobiety.
RadioZET.pl/wp.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET