Joanna Scheuring-Wielgus w Radiu ZET: PiS jest partią dumy, pychy, synekury i wszystkiego najgorszego

Redakcja
22.11.2018 09:27
Joanna Scheuring-Wielgus w Radiu ZET: PiS jest partią dumy, pychy, synekury i wszystkiego najgorszego
fot. RadioZET

– To, co mieliśmy w Sejmie, to było podsumowanie trzech lat stylu sprawowania władzy przez PiS – mówi o wczorajszych pracach nad nowelizacją ustawy o Sądzie Najwyższym posłanka Joanna Scheuring-Wielgus z partii Teraz!. W Radiu ZET styl ten określiła jako „bardzo niechlujny, nieodpowiedzialny, łamiący wszystkie możliwe reguły”.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W rozmowie z Beatą Lubecką posłanka „Teraz!” komentuje wczorajszy dzień w Sejmie: „Byłam zniesmaczona tym, co mówił Zbigniew Ziobro. Z wypiekami na twarzy mówił, że zna nazwiska sędziów robiących coś takiego lub innego. Przypomniałam mu, że ja też znam nazwiska wszystkich polityków PiS, którzy złamali prawo”. 

Zobacz także

Na stwierdzenie, że słowa „będziecie siedzieć” skierowane przez Scheuring-Wielgus do rządowych ław mogą nakręcać spiralę agresji, gość Radia ZET pyta: „Kto był agresywny? Jeśli ktoś łamie wszystkie zasady demokratycznego państwa prawa, robi to bezczelnie przez trzy lata, mamiąc wyborców, że te zmiany są potrzebne. Potem się wycofuje – co to pokazuje?” – mówi Beacie Lubeckiej posłanka „Teraz!”.

Joanna Scheuring-Wielgus zapytana, skąd ten „w tył zwrot” ze strony partii rządzącej w kwestii sądownictwa, odpowiada: „Nie dajmy się na to nabrać. Dlaczego oni to zrobili wczoraj? Dlatego że siedzą na gorących krzesłach i nie wiedzą, co zrobić z aferą KNF-u, która od tygodnia zajmuje nasze myśli i wszystkie media, więc musieli coś wymyślić” – uważa. Dodaje: „Proszę zwrócić uwagę, co zrobili po trzech-czterech dniach afery KNF-u – wrzucili taką wrzutkę, że prawdopodobnie będą przyspieszone wybory parlamentarne. Nikt tego nie chwycił. Co zrobili dwa dni wcześniej? Zrobili taką wrzutkę, że będzie rekonstrukcja rządu – nikt tego nie chwycił” – wymienia Scheuring-Wielgus.

Zobacz także

Gość Beaty Lubeckiej zapewnia, że tak szybkich prac nad nowelizacją ustawy o Sądzie Najwyższym nie bierze za dobrą monetę. „W ogóle nie biorę tego za dobrą monetę. Jeszcze wczoraj się dowiedzieliśmy od posła Schreibera, który był wnioskodawcą tej ustawy, że PiS jest partią dialogu i szacunku. I taki szacunek mieli do nas i taki dialog z nami prowadzili, że nawet zakazali nam zadawania pytań. I zrobili to w trzy i pół godziny, nie było komisji. To jest właśnie ten szacunek PiS-u. Prawo i Sprawiedliwość, które ma te dwa słowa w nazwie, nie jest ani prawe, ani sprawiedliwe, jest partią dumy, pychy, synekury i wszystkiego najgorszego, co możemy w polityce zebrać” – mówi Joanna Scheuring-Wielgus.

RadioZET.pl/BM