TVN: 18-latek kilkukrotnie rażony paralizatorem na komisariacie w Kołobrzegu

Redakcja
21.11.2017 07:33
TVN: 18-latek kilkukrotnie rażony paralizatorem na komisariacie w Kołobrzegu
fot. Grzegorz Skowronek/Agencja Gazeta

18-latek miał być rażony osiem razy paralizatorem na komisariacie w Kołobrzegu. O sprawie informuje Wojciech Bojanowski w swoim materiale dla TVN.

- Policjanci rzucili mnie na ziemię i się zapytali, czy sr**em, bo jak nie to zaraz się zes**m. I razili mnie paralizatorem próbując wymusić zeznania - mówi nastoletni Kornel w rozmowie z reporterem TVN. 

Bojanowski wskazuje, że w tej sprawie jest problem z ustaleniem winnych. Od roku nikt nie poniósł odpowiedzialności za potraktowanie 18-latka. 

Zobacz także

Dziennikarz Wojciech Bojanowski przypomina przy tej okazji sprawę śmierci Igora Stachowiaka. Pisze, że gdyby nie śmierć młodego chłopaka na komisariacie we Wrocławiu, "sprawa Kornela zostałaby zamieciona pod dywan". 

Kornel uczestniczył w bójce. Opowiada, że został przewieziony na komendę, gdzie został kilkukrotnie rażony paralizatorem. W rozmowie z Wojciechem Bojanowskim chłopak relacjonuje, że policjanci mieli podciągnąć mu koszulkę, by "bardziej poczuł" paralizator. Mieli też sobie wskazać, które miejsce na ciele jest najbardziej skuteczne. 

Zobacz także

Do zdarzenia doszło z 17 na 18 lipca 2016 roku. 18-latek mówi, że z obdukcji wynika, że miał szesnaście punktów poparzeń drugiego stopnia. Postępowanie skargowe mające wyjaśnić okoliczności sprawy zostało umorzone po miesiącu. Do sprawy powrócono po roku, głównie dzięki pracy reportera "Superwizjera" Jacka Stachowiaka. Ostatecznie jeden z policjantów został zwolniony.

Wojciech Bojanowski jest tegorocznym laureatem Nagrody Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego. Otrzymał ją za reportaż o tragicznej śmierci Igora Stachowiaka na komisariacie we Wrocławiu i przeprowadzenie dziennikarskiego śledztwa. 

RadioZET.pl/TVN/KM