Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Kamil Nosel, Marcin Łukasik
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Tragedia w szpitalu w Łomży. Nie żyją dwa noworodki i młoda kobieta!

07.12.2018 19:30

Do dwóch tragicznych zdarzeń doszło w Szpitalu Wojewódzkim w Łomży w ciągu zaledwie doby. Najpierw zmarł urodzony w terminie noworodek, kilkanaście godzin później wcześniak i jego matka. Obie sprawy wzięła już pod lupę prokuratura.

Tragedia w szpitalu w Łomży. Nie żyją dwa noworodki i młoda kobieta! fot. M. MALISZEWSKI/REPORTER/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

O pierwszej sprawie wiadomo niewiele. Do rozwiązania doszło w miniony wtorek w 39. tygodniu ciąży. Dziecko zmarło podczas porodu.

Tego samego dnia do Szpitala Wojewódzkiego w Łomży trafiła inna ciężarna. 31-latka była w 6. miesiącu. Miała gorączkę, skarżyła się na bóle w prawej części brzucha i problemy z oddawaniem moczu. Kobietę skierowano na badania. Jak informuje Dziennik Łódzki, tętno dziecka było jeszcze wtedy wyczuwalne.

Sytuacja miała zmienić się w nocy. Stan kobiety pogorszył się, podejrzewano zapalenie układu moczowego. Lekarze podjęli decyzję o cesarskim cięciu. Według ich relacji, dziecko urodziło się już martwe, chwilę potem zmarła też jego matka.

- Niestety, to bardzo przykra sprawa. Dramatyczne wydarzenie wstrząsnęło wszystkimi pracownikami. Dawno w Łomży nie doszło do takiej sytuacji: pamiętam, że może 20 kilka lat temu zdarzyło się, że pacjentka zmarła podczas porodu – mówiła lokalnym mediom wicedyrektor szpitala dr Hanna Majewska-Dąbrowska.

Rodzina w rozmowie z łomżyńskim portalem 4lomza.pl twierdzi jednak, że i dziecko i kobieta przeżyły poród. 31-latka miała jeszcze rozmawiać z mężem i cieszyć się z narodzin zdrowego maleństwa. Do tragedii – zdaniem bliskich – doszło dopiero później. Krewni podkreślają też, że ciężarna została przyjęta do szpitala dopiero za drugim razem. Wcześniej tego samego dnia miała zostać odesłana do domu.

Jak informują lokalne serwisy, była to druga ciąża 31-latki. Jej starsze dziecko jest w wieku przedszkolnym.

Śledztwo w sprawie tragicznych zdarzeń w łomżyńskim szpitalu, wszczęła już prokuratura. Postępowanie w obu przypadkach jest prowadzone w kierunku nieumyślnego spowodowana śmierci oraz narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Grozi za to od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

RadioZET.pl/4lomza.pl/Dziennik Łódzki/JŚ

Oceń