Znalazła paczkę papierosów na strychu. Okazało się, że... w domu nocował „dziki lokator”

Redakcja
13.04.2018 11:46
Strych
fot. Shutterstock

Mieszkanka Lubelszczyzny znalazła na strychu swojego domu paczkę papierosów. Doprowadziło ją to do jeszcze bardziej zaskakującego odkrycia. 

O tej niecodziennej historii możemy przeczytać na stronie lubelskiej policji. Mieszkanka Ryków (woj. lubelskie) podczas prac porządkowych na strychu swojego domu znalazła paczkę papierosów. Pierwotnie podejrzewała swojego męża o to, że ukrywał się ze swoim nałogiem, co jednak nie było prawdą.

W toku przeszukiwania pomieszczenia małżeństwo odkryło jeszcze torbę podróżną i posłanie wskazujące na to, że ktoś mógł tutaj potajemnie nocować. Zgłosili więc sprawę na policję, ponieważ „dziki lokator” nie wrócił po swój bagaż. Policjanci ustalili, jak mógł wyglądać.

Zobacz także

Po kilku dniach (dokładnie we wtorek) zatrzymano mężczyznę, który odpowiadał rysopisowi. „Wypatrzył go czujny dzielnicowy, który wracał do domu po służbie. Policjant zwrócił uwagę na mężczyznę maszerującego przez jedną z miejscowości. Podejrzewał, że może to być poszukiwany od kilku dni «lokator» i poinformował dyżurnego” — czytamy w artykule na stronie policji.

W trakcie postępowania wszystko się wyjaśniło. Okazało się bowiem, że 42-latek rzeczywiście wtargnął do domu i spędził noc na strychu, do którego prowadziło osobne wejście. Zamierzał tam przeczekać aż do planowej przez siebie zagranicznej podróży, która z wiadomych przyczyn się opóźniła. Usłyszał już zarzuty naruszenia miru domowego i dobrowolnie podał się karze — zapłacił grzywnę 2500 zł.

RadioZET.pl/Lubelska Policja/MP