O sprawie możemy przeczytać na stronie łódzkiej policji. W środę 4 kwietnia w godzinach wczesnowieczornych do jednego z marketów w Konstantynowie Łódzkim zawitał jeden z mieszkańców miasta. Zapakował do wózka towar warty kilkaset złotych - były to alkohol. detergenty oraz produkty spożywcze. Tak wyposażony usiłował opuścić teren sklepu.
Na jego nieszczęście, zauważyli go pracownicy sklepu. Szybko wezwali funkcjonariuszy policji, a ci zatrzymali brawurowego 33-latka. Okazało się, że w momencie dokonywania kradzieży był nietrzeźwy - miał 2 promile alkoholu w organizmie.
Najbardziej absurdalny w tej historii jest jednak powód, dla którego mężczyzna ukradł towar. Tłumaczył bowiem, że zrobił to, ponieważ...nie chciało mu się iść do pracy. Teraz za swoje lenistwo może słono zapłacić - grozi mu do 5 lat więzienia.
RadioZET.pl/KMP Łódź/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET