Okradł sklep, bo...nie chciało mu się iść do pracy

Redakcja
1 min. czytania
07.04.2018 12:11
Obserwuj nas na Google

33-latek z województwa łódzkiego został zatrzymany pod zarzutem kradzieży w jednym z supermarketów. Śledczych najbardziej zaskoczyło to, z jakiego powodu dokonał tego czynu.

Sklep|undefined
fot. Pixabay

O sprawie możemy przeczytać na stronie łódzkiej policji. W środę 4 kwietnia w godzinach wczesnowieczornych do jednego z marketów w Konstantynowie Łódzkim zawitał jeden z mieszkańców miasta. Zapakował do wózka towar warty kilkaset złotych - były to alkohol. detergenty oraz produkty spożywcze. Tak wyposażony usiłował opuścić teren sklepu.

19-latek ukradł policjantowi z balkonu miskę sałatki. Ten ruszył za nim w pościg

Na jego nieszczęście, zauważyli go pracownicy sklepu. Szybko wezwali funkcjonariuszy policji, a ci zatrzymali brawurowego 33-latka. Okazało się, że w momencie dokonywania kradzieży był nietrzeźwy - miał 2 promile alkoholu w organizmie.

Najbardziej absurdalny w tej historii jest jednak powód, dla którego mężczyzna ukradł towar. Tłumaczył bowiem, że zrobił to, ponieważ...nie chciało mu się iść do pracy. Teraz za swoje lenistwo może słono zapłacić - grozi mu do 5 lat więzienia.

RadioZET.pl/KMP Łódź/MP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET