Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Śmierć dwójki Polaków w Grecji. Prokuratura wszczyna śledztwo

25.07.2018 11:42
xxx wiadomosci

Prokuratorzy z Wadowic zbadają sprawę śmierci w Grecji polskiej turystki z dzieckiem. We wtorek tamtejsi śledczy wszczęli śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci – podał w środę prokurator Krzysztof Dratwa z krakowskiej prokuratury okręgowej.

Grecja fot. PAP/EPA

Dwoje Polaków: matka i 9-letni syn, mieszkańcy miejscowości Wysoka koło Wadowic, przebywali na wakacjach organizowanych przez biuro podróży Grecos. Oboje utonęli podczas ewakuacji z hotelu w związku z trwającymi w Grecji pożarami. W pobliżu miejscowości Mati zatonęła łódź z 10 osobami różnych narodowości, wszyscy zginęli.

Prokuratura prowadzi śledztwo

Prokurator Dratwa, informując, że wszczęto śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci, zaznaczył, że jest to „wyjściowa” kwalifikacja. „W miarę pozyskiwania materiałów zbadamy inne okoliczności, np. wysłania turystów bez sprawdzenia bezpieczeństwa. Pożary szaleją w Grecji od dłuższego czasu, więc kierowanie tam turystów może mieć różny aspekt. To postępowanie być może również będzie prowadzone pod tym kątem. Możliwa jest zmiana kwalifikacji lub jej rozszerzenie” – powiedział Krzysztof Dratwa.

Dodał, że w tej sprawie polscy śledczy skorzystają z międzynarodowej pomocy prawnej. Chodzi m.in. o protokoły sekcyjne. „W Polsce zabezpieczone natomiast zostaną dokumenty związane z wyjazdem, przesłuchani zostaną jego organizatorzy, a także członkowie rodziny ofiar, w tym mąż, który obecnie przebywa w Grecji i jest pod opieką konsularną” – mówił Dratwa.

Śledztwo zostało wszczęte przez prokuraturę z Wadowic niezwłocznie po uzyskaniu informacji o śmierci i potwierdzeniu tożsamości ofiar. Za nieumyślne spowodowanie śmierci grozi kara więzienia od 3 miesięcy do 5 lat.

Fala upałów w Grecji

W pożarach, które wybuchły w poniedziałek w pobliżu Aten, zginęło co najmniej 79 osób, a 187 odniosło rany – poinformował w środę przedstawiciel greckiej straży pożarnej. Bilans ofiar może rosnąć. Liczba osób zaginionych wciąż nie jest jasna.

Wcześniej informowano o 74 ofiarach śmiertelnych i 156 rannych. Większość ofiar to ludzie, którzy z powodu pożarów zostali uwięzieni w swoich domach lub samochodach. Pozostali utonęli w morzu, uciekając przed płomieniami.

Ponad 700 osób, które chroniąc się przed żywiołem, utknęły na plażach i skalistych odcinkach wybrzeża, zostało uratowanych przez rybaków, grecką straż przybrzeżną i zwykłych urlopowiczów na pontonach. Jak podkreślają greckie służby ratunkowe, nie wiadomo jednak, ile osób wciąż jest zaginionych.

RadioZET.pl/PAP/MP

Oceń