Zamknij

"Mata" i jego kolega usłyszeli zarzuty posiadania narkotyków. "Przyznali się"

28.01.2022 16:40
mata z zarzutami
fot. Kacper Kolenda /REPORTER

Raper "Mata" oraz jego 24-letni kolega usłyszeli zarzuty za posiadanie środków odurzających w postaci marihuany i zostali zwolnieni do domu. - Mężczyźni przyznali się do zarzucanych im czynów i złożyli wyjaśnienia - poinformowała warszawska policja. Za zarzucany czyn może im grozić do 3 lat więzienia.

"Mata" oraz jego o trzy lata starszy kolega zostali zatrzymani w czwartek 27 stycznia tuż po godzinie 23:00 w rejonie ulicy Okolskiej na warszawskim Mokotowie. - Funkcjonariusze podjęli interwencję wobec dwóch młodych mężczyzn, którzy na widok patrolu znacznie przyspieszyli swoje kroki - powiedziała PAP mł. asp. Iwona Kijowska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.

- Podczas legitymowania obaj mężczyźni dobrowolnie z kieszeni odzieży wyciągnęli woreczki z zawartością suszu koloru brunatno-zielonego o zapachu charakterystycznym dla marihuany. Stróże prawa zatrzymali mężczyzn i zabezpieczyli ujawnioną substancję. Badania narkotesterem potwierdziły, że zabezpieczony susz roślinny to marihuana - tłumaczyła policjantka.

Raper "Mata" usłyszał zarzut posiadania marihuany

W piątek znany raper oraz jego starszy kolega zostali przesłuchani. - Mężczyźni przyznali się do zarzucanych im czynów i złożyli wyjaśnienia - podała. - 24-latek oraz 21-latek usłyszeli zarzut za posiadanie środków odurzających, a następnie zostali zwolnieni do domu - dodała mł. asp. Iwona Kijowska.

Niedługo po doniesieniach w mediach społecznościach pojawił się hasztag #freeMata, apele o zwolnienie rapera i liberalizację prawa. W akcję zaangażowali się m.in. politycy Lewicy, młodzieżówki - Lewicy i Platformy Obywatelskiej oraz działacze społeczni. "#freeMata Sadzić! Palić! Zalegalizować!" - napisał na Twitterze europoseł Robert Biedroń.

O liberalizację prawa upomniał się także w piątek poseł Konfederacji Artur Dziambor. - 1,5 grama marihuany miał przy sobie zatrzymany w nocy #Mata No i wielka afera, bo okazuje się, że raper śpiewający o tym, że pali, rzeczywiście pali. Może to zatrzymanie wywoła dyskusję o pełnej depenalizacji. Państwo utrzymuje dziś gigantyczny czarny rynek, a może zarobić - zauważył polityk na Twitterze.

Mata to Michał Matczak. Jest synem znanego polskiego konstytucjonalisty, prof. Marcina Matczaka. Trzy lata temu zadebiutował utworem "Patointeligencja", w którym opowiedział o życiu warszawskich nastolatków z dobrze sytuowanych rodzin. Od tamtej pory wydał dwie płyty: "100 dni do matury" oraz "Młody Matczak".

RadioZET.pl/ Marta Rawicz (PAP)

C