Matura z religii to pomysł, który „warto rozważyć”, bo pojawia się on już od dłuższego czasu - powiedział na antenie Radia ZET wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski. - Skoro uczestniczymy w zajęciach religii, są uczelnie katolickie, chrześcijańskie, to zajęcia w szkole są przedsionkiem – komentował gość Beaty Lubeckiej.
Piontkowski dodał, że religia nie byłaby przedmiotem obowiązkowym, wybieraliby go tylko chętni. Podkreślił przy tym, że decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.
Matura z religii?
Według medialnych doniesień 8 stycznia minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek spotkał się z przedstawicielami Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski, a tematem miały być właśnie plany wprowadzenia matury z religii. Na początku lutego posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk przedstawiła pismo Lewicy do szefa MEiN, w którym domaga się udostępnienie protokołu z tego spotkania i udzielenia odpowiedzi na pytania o treść tego spotkania, a w szczególności, czy rozmowy dotyczyły wprowadzenia matury z religii. - Na Lewicy jest jasne, że miejsce religii jest w kościele, a nie na maturze - podkreślała.
Jak dodała, Polska szkoła dzisiaj zmaga się z szeregiem wyzwań. - Jednym z nich jest problem wykluczenia cyfrowego setek uczniów, którzy podczas edukacji zdalnej po prostu utracili dostęp do rzetelnej, publicznej edukacji. Jest problem przeładowanej podstawy programowej, której w szczególności w czasie pandemii szkoły nie są w stanie w pełni zrealizować. Są problemy bezpośrednio związane z pandemią jak szczepienia nauczycieli i innych pracowników szkół, o których Ministerstwo Edukacji i Nauki po prostu zapomniało - mówiła. - To tylko kilka przykładów wyzwań, którymi naprawdę powinno zajmować się Ministerstwo Edukacji i Nauki, a nie mylić gabinet ministra z amboną. Ministerstwo Edukacji i Nauki to nie jest miejsce, w którym powinny być dyskutowane kwestie wiary, kwestie religii. Matura to egzamin z wiedzy, a nie z wiary - podkreślała Dziemianowicz-Bąk.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET