1,5-roczne dziecko wpadło pod samochód. "Stan niestabilny"

1 min. czytania
05.10.2021 11:53
Obserwuj nas na Google

Mające półtora roku dziecko wbiegło pod koła manewrującego samochodu w miejscowości Paczków na Opolszczyźnie. Kierowca i ojciec zawieźli je do pobliskiego szpitala, jednak zagrożenie okazało się na tyle duże, że konieczny był przelot śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do innej lecznicy. Stan zdrowia małego chłopca określono jako niestabilny.

Potrącenie 1,5-rocznego dziecka w Paczkowie
fot. GERARD/REPORTER

1,5-roczne dziecko wpadło pod koła samochodu w Paczkowie w poniedziałek, 4 października. Jak podaje serwis Nto.pl, do wypadku doszło na prywatnej posesji, gdy samochód manewrował na placu. 

Policja z Nysy przekazała mediom, że ojciec i kierowca pojazdu, który potrącił malucha, przewieźli poszkodowane dziecko do szpitala w tym mieście.

Paczków. 1,5-roczne dziecko potrącone przez samochód. "Stan niestabilny"

Okazało się jednak, że konieczny będzie bardziej skomplikowany zabieg w większej lecznicy. Dziecko transportował śmigłowiec LPR. Radio Opole ustaliło, że u potrąconego dziecka doszło do urazu głowy, a jego stan określany był jako niestabilny.

- 36-letni kierowca auta oraz ojciec dziecka byli trzeźwi – relacjonował dla "Faktu" Mateusz Schweiger z nyskiej policji. Ważna okazała się reakcja ojca i kierowcy, którzy uznali, że dłużej potrwa czekanie na karetkę niż samodzielne przewiezienie dziecka do szpitala. Na ten moment nie ma bardziej szczegółowych informacji o stanie 1,5-rocznego dziecka.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/Radio Opole/Fakt.pl/Nto.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET