34-kilometrowa plama na Bałtyku. „Na miejscu jest statek ratowniczy”

1 min. czytania
21.04.2020 16:40
Obserwuj nas na Google

Na Bałtyku wykryto 34-kilometrową plamę pradopodobnie substancji ropopochodnej. Na miejscu jest statek ratowniczy, który pobrał próbki do badania.

Morze Bałtyckie
fot. GERARD/REPORTER

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Plamę o długości 34 km i rozpiętości 1,3 km wykryła na podstawie zdjęć satelitarnych Europejska Agencja Bezpieczeństwa Morskiego, która powiadomiła o zagrożeniu Morską Służbę Poszukiwania i Ratownictwa w Gdyni. Ta z kolei wysłała na miejsce statek ratowniczy Kapitan Point.

Rzecznik prasowy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR w Gdyni Rafał Goeck powiedział we wtorek, że statek ratowniczy dopłynął już do plamy, która znajduje się około 36 km od Jastarni.

Fot. Google Maps
Nasi pracownicy pobrali próbki do badania. Jeszcze nie mamy wyników, jakiego rodzaju jest to substancja

- powiedział Rafał Goeck.

Jeśli skażenie się potwierdzi, statek rozpocznie neutralizację zagrożenia. Na razie nie ustalono źródła substancji.

Bomba chemiczna na dnie Bałtyku. Zagrożenie dla ludzi i środowiska

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET