Zamknij

Dwulatek wyszedł z domu i błąkał się po ulicy. Rodzice byli pijani

Redakcja
21.02.2018 23:24
Dwulatek wyszedł z domu i błąkał się po ulicy. Rodzice byli pijani
fot. Pixabay

Policjanci z wydziału ruchu drogowego jadąc przez Trzebownisko na Podkarpaciu, zwrócili uwagę na małe dziecko idące wzdłuż drogi. Dwulatek był lekko ubrany, przemoczony i wystraszony. Funkcjonariusze zaopiekowali się chłopcem. Ustalili, że dziecko mieszka w pobliżu. Rodzice byli pijani i nie zauważyli, kiedy samo wyszło z domu.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 14. Patrol policji zauważył idące chodnikiem małe dziecko. Chłopiec był lekko ubrany, przemoczony i zapłakany. Nie potrafił powiedzieć, jak się nazywa ani jak trafić do domu. Funkcjonariusze zaopiekowali się maluchem i rozpoczęli poszukiwania jego rodziców.

Jedna z pytanych osób rozpoznała chłopca. Okazało się, że dwulatek mieszka nieopodal. Sam przeszedł na drugą stronę drogi, był około 300 metrów od domu.

Gdy mundurowi pojechali pod wskazany adres, przed domem czekała matka zagubionego dziecka. Kobieta była nietrzeźwa. W domu był jego ojciec, również pijany. Badanie wykazało, że 42-latka miała ponad promil alkoholu w organizmie, a 47-letni mężczyzna blisko 3 promile.

Zobacz także

Oboje tłumaczyli, że mężczyzna miał opiekować się synem pod nieobecność kobiety. Nawet nie zauważył, że dziecko wyszło na zewnątrz. W domu przebywała jeszcze trójka jego rodzeństwa w wieku 7, 12 i 13 lat. Mężczyzna zachowywał się agresywnie, został przewieziony do izby wytrzeźwień. 

O całej sytuacji powiadomiono Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej. Brat mężczyzny zaopiekował się dziećmi do czasu wytrzeźwienia rodziców. Trwają czynności w tej sprawie.

RadioZET.pl/PAP,KWP Rzeszów/DG