2 miliony okupu albo porwanie dziecka. Śledczy ukrócili zapędy porywacza
Przyszły porywacz komunikował swojej ofierze, że uprowadzi jego dziecko. Żądał 2 milionów złotych dla okupu. Na szczęście jego działania ukróciła policja z CBŚP. Niedoszły porywacz usłyszał zarzuty, grozi mu 10 lat więzienia.
Porwanie dla okupu miało być jedynie kwestią czasu. Dzięki sprawnej reakcji służb nie doszło do dramatu. W akcję zaangażowało się Centralne Biuro Śledcze Policji.
Wytropienie porywacza nie było łatwe – 23-latek sprawnie kamuflować swoją tożsamość. Działania śledczych trwały trzy tygodnie.
Podlaskie: Planował porwanie, chciał okupu. Zdążył wysłać żądanie
Po ustaleniach zatrzymano mężczyznę podejrzanego o przygotowanie do uprowadzenia dziecka dla okupu. Do pokrzywdzonego wysłano żądanie okupu, zakupiono także akcesoria, które miały być użyte do popełnienia przestępstwa
- przekazała Iwona Jurkiewicz, rzeczniczka prasowa CBŚP.
Zaginiona 26 lat temu dziewczynka odnalazła się? Odpowiedź wskażą badaniaJak poinformowała, sprawa zaczęła się, gdy pokrzywdzony otrzymał sms z informacją, że jeśli w ciągu 48 godzin nie przygotuje 2 mln, to jego małoletnie dziecko zostanie porwane. O tym, że autor wiadomości nie żartuje, świadczył fakt, że wiedział m.in. jak ma na imię dziecko pokrzywdzonego - dodała.
Służby ustaliły w jaki sposób i gdzie niedoszły porywacz kupił kartę SIM i telefon oraz kto miał dokonać okupu.
W minionym tygodniu policjanci zatrzymali na osiedlowym chodniku, całkowicie zaskoczonego 23-letniego mieszkańca województwa podlaskiego
- przekazała rzeczniczka CBŚP.
23-latek usłyszał już zarzut w Prokuraturze Okręgowej w Białymstoku dotyczący przygotowania do wzięcia zakładnika w osobie małoletniego dziecka i usiłowania wymuszenia rozbójniczego w zakresie okupu. Za pierwszy z zarzutów grozi do 3 lat więzienia, a za wymuszenie rozbójnicze do 10 lat pozbawienia wolności.
RadioZET.pl/Cbsp.policja.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET