Zamknij

Orkan Fryderyka już w Polsce! Wichura przewróciła autokar, są też ostrzeżenia!

Redakcja
18.01.2018 19:43
Orkan
fot. PAP

Orkan Fryderyka, który od kilku dni siał spustoszenie w zachodniej Europie, dotarł właśnie do Polski. I już zdążył wywołać pierwsze zniszczenia.

Zobacz także

Jak informuje portal "Nowa Trybuna Opolska", na drodze w okolicach miejscowości Strzelce Opolskie na Opolszczyźnie potężna wichura przewróciła autokar oraz samochód osobowy. Obydwa pojazdy wylądowały w rowie.

Autokarem jechały trzy osoby - kierowca i dwoje pasażerów. Oni, podobnie jak kierowca samochodu, na szczęście nie odnieśli poważniejszych obrażeń.

RCB ostrzega

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydaje dla 13 województw ostrzeżenie przed silnym wiatrem - przez całą noc aż do jutrzejszego południa. Dla sześciu województw ostrzeżenie dochodzi do pierwszego stopnia, a dla siedmiu do drugiego.

Pierwszy stopień przewiduje niebezpieczne zjawiska meteorologiczne, które mogą powodować szkody materialne, możliwe jest też zagrożenie życia. Stopień drugi mówi natomiast o możliwych dużych stratach materialnych i zagrożeniu życia. Takie ostrzeżenie wydano dla lubuskiego, wielkopolskiego, dolnośląskiego, łódzkiego, śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego.

Wiatr i ciśnienie

Jak poinformował na swoim profilu na Twitterze - posługując się dokładnymi wykresami - meteorolog i prezenter pogodowy TVN24 Tomasz Wasilewski, na południu Polski będzie odczuwalny bardzo silny wiatr, natomiast w związku z tym dość mocno i wyraźnie spadło ciśnienie:

Najgorzej na Pomorzu Zachodnim i Ziemi Lubuskiej

Najsilniej dostrzegalnymi przejawami Fryderyki są śnieżyce w woj. zachodniopomorskim i wichura w woj. lubuskim. Będzie wiało przez całą noc i w piątek do południa.

Na razie skutki zmiany frontu odczuwają mieszkańcy lubuskiego, gdzie silny wiatr łamie drzewa oraz kierowcy z Zachodniego Pomorza, którzy od dwóch godzin muszą mierzyć się z silnymi opadami śniegu.

Na szczęście, przynajmniej na razie, orkan jest o wiele słabszy niż nad zachodnią Europą - tam siła wiatru przekraczała miejscami nawet 160 km na godzinę. Według IMGW silny wiatr będzie wiał przez całą noc - jutro po południu wszystko ma wrócić do normy.

Co z lotniskami?

Orkan dał się również we znaki pasażerom samolotów i pracownikom lotnisk. Np. z poznańskiej Ławicy odwołano dwa loty (do Eindhoven i Londynu), a lot do Frankfurtu został opóźniony.

- Pogoda pozwala na realizowanie startów i lądowań, nadal mamy parę lotów odwołanych, opóźnienia, sytuacja pomału wraca do normy i będzie stabilna - uspokajał jednak rzecznik portu lotniczego Błażej Patryn.

Z kolei na lotnisku Chopina w Warszawie - jak informuje port na swoim profilu na Twitterze - sytuacja jest na razie stabilna, a harmonogram lotów nie uległ zmianie. Tym niemniej, ciężarówki do odśnieżania oraz służby są w pełnej gotowości, a władze lotniska radzą regularnie monitorować aktualne wiadomości związane z lotami. Sytuacja w każdej chwili może bowiem ulec zmianie.

RadioZET.pl/Gazeta.pl/nto.pl/MG/MP