Zamknij

Zamieszanie wokół szczepionki AstraZeneca. Polska rezygnuje z tego preparatu?

09.06.2021 18:17
Polska rezygnuje ze szczepionki AstraZeneca
fot. AP /Associated Press /East News

Polski rząd rezygnuje ze szczepionki AstraZeneca. Powód to "nieprzewidywalność dostaw" - podała "Gazeta Wyborcza". Szczepionka ma być dostępna jedynie dla osób czekających na drugą dawkę. Do sprawy odniósł się w polsatnews.pl prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. - To nadinterpretacja - ocenił.

Polska rezygnuje ze szczepionki AstraZeneca. "Gazeta Wyborcza" informuje, że otrzymała e-mail od Agencji Rezerw Strategicznych, w którym wyjaśniono, że „z powodu nieprzewidywalności i nieregularności dostaw do Polski preparatu firmy AstraZeneca szczepienia pierwszą dawką wyżej wymienionym preparatem zostały wstrzymane. Obecnie wszystkie dostawy tego preparatu są przeznaczane na zabezpieczenie drugiej dawki".

Polska rezygnuje ze szczepionki AstraZeneca? "To nadinterpretacja"

Polska dołączyła tym samym do innych państw Unii Europejskiej, które wstrzymały szczepienia AstraZenecą. Z dostawami preparatu tej firmy - jak zauważa portal - od początku są problemy. Dostawy są odwoływane albo liczba zadeklarowanych dawek jest mniejsza, niż zapowiadano wcześniej. Polski rząd zakontraktował jeszcze w zeszłym roku 16 mln dawek tej szczepionki.

Według informacji Centrum e-Zdrowie przekazanych "Wyborczej" na pierwszą dawkę zapisanych jest do końca sierpnia tylko 18 tys. pacjentów. Większość z nich, czyli prawie 13 tys., na czerwiec. Z kolei na przyjęcie pierwszej dawki tego preparatu w sierpniu zapisało się tylko 47 osób.

Jak informuje "GW", głównym problemem jest teraz zapewnienie drugiej dawki AstraZeneki dla już nią zaszczepionych. 1,7 mln osób czeka na swój drugi zastrzyk tym preparatem. Dwie dawki AstraZeneki przyjęło do tej pory 974 tys. pacjentów.

Okazuje się jednak, że pacjenci będą przyjmować także pierwszą dawkę preparatu. Do sprawy rzekomej rezygnacji z AstraZeneki odniósł się w polsatnews.pl prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych Michał Kuczmierowski. - To nadinterpretacja - ocenił. Zaznaczył, że są problemy z regularnymi dostawami preparatu do Polski. Jednocześnie zapewnił, że szczepienia - zarówno pierwszą, jak i drugą dawką - będą w Polsce kontynuowane.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/ Polsatnews.pl/ wyborcza.pl