Straż Marszałkowska nagrywa posłów, jeśli nie zgodzą się na przeszukanie auta. CIS: to nie inwigilacja

Redakcja
07.02.2019 20:01
Sejm
fot. Maciej Matlak/Shutterstock

Jeśli jesteś posłem i odmówisz skontrolowania bagażnika samochodu, którym wjechałeś na teren Sejmu, to wiedz, że zostaniesz nagrany specjalną mikrokamerką. Taka sytuacja spotkała ostatnio jedną z parlamentarzystek. Centrum Informacyjne Sejmu już wyraziło zdecydowane stanowisko w tej sprawie. 

Sprawę opisał „Super Express”, powołując się na relację jednej z posłanek PO. Marzena Okła-Drewnowicz relacjonuje przebieg sytuacji, która miała miejsce, gdy próbowała dostać się na teren parlamentu. 

Zobacz także

– Wjeżdżam przed budynek Sejmu, Straż Marszałkowska mnie zatrzymuje i każe otworzyć bagażnik samochodu. Odmawiam. Zawsze w takich sytuacjach byliśmy spisywani, ale tym razem strażnik marszałkowski prosił, żebym poczekała. Wrócił z przypiętą do klapy munduru kamerką i poprosił, żebym odmówiła jeszcze raz, bo on to musi nagrać! – powiedziała w rozmowie z „SE”, dodając, że nie ma pretensji do strażnika (musiał wykonywać obowiązki służbowe), chodzi jej jedynie o samą procedurę. 

Centrum Informacyjne Sejmu odpowiada

Centrum Informacyjne Sejmu wydało specjalne oświadczenie, wedle którego Straż Marszałkowska jedynie wypełnia swoje obowiązki i działa wedle ściśle określonych procedur. Zdaniem CIS publikacja „SE” zawiera też nieścisłości i nadinterpretacje:

„Straż Marszałkowska odpowiada za całokształt spraw związanych z bezpieczeństwem terenów, obiektów i urządzeń będących w zarządzie Kancelarii Sejmu oraz osób przebywających na całym obszarze kompleksu sejmowego. Zadania te wynikają z obowiązującego prawa, przede wszystkim z ustawy o Straży Marszałkowskiej. Jej przepisy stanowią wprost, że do zadań SM należy »ochrona terenów, obiektów i urządzeń będących w zarządzie Kancelarii Sejmu i zarządzie Kancelarii Senatu, w tym przy użyciu urządzeń służących do rejestracji obrazu i dźwięku«” – czytamy w komunikacie. 

„Użyte w artykule stwierdzenie, że wykonywanie przez Straż Marszałkowską obowiązków nałożonych na tę formację przepisami prawa jest »permanentną inwigilacją« stanowi daleko idącą nadinterpretację. Opisane w tekście czynności wykonywane przez funkcjonariuszy nie są bowiem »inwigilacją«, ani też nie są stosowane »permanentnie«” – wyjaśnia CIS.

RadioZET.pl/se.pl/sejm.gov.pl/MP