Prezes PiS nie wytrzymał. Tarczyński zbesztany jak uczniak [WIDEO]

Redakcja
07.11.2018 19:35
Prezes PiS nie wytrzymał. Tarczyński zbesztany jak uczniak [WIDEO]
fot. PolsatNews

Gorący przebieg miały dzisiejsze obrady Sejmu. Poseł PiS Dominik Tarczyński zawnioskował o ukaranie wypowiadającego się wcześniej Jacka Protasiewicza ( PSL-UED ), nazywając go z mównicy sejmowej „idiotą”. Słowa te nie uszły jednak Tarczyńskiemu płazem. Do sieci trafiło nagranie, na którym widzimy jak ostrej reprymendy udziela swojemu politykowi sam prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jacek Protasiewicz stwierdził, że na skutek działań rządu PiS bezpieczeństwo Polaków jest zagrożone, a komisariaty w wielu miejscach nie są w stanie funkcjonować. "Do tego, 11 listopada będą obchody stulecia niepodległości, w tym niebezpieczny, organizowany przez nacjonalistów marsz w Warszawie oraz nielegalny marsz organizowany przez rasistów we Wrocławiu" - mówił poseł.

Zobacz także

Chwilę później, na sejmowej mównicy pojawił się poseł PiS Dominik Tarczyński, który zawnioskował o ukaranie wypowiadającego się wcześniej Protasiewicza. "W związku z tym, że w ramach posiedzenia Sejmu ten idiota obraził Polaków mówiąc o nich, że są rasistami, Polacy, dumni Polacy, którzy będą szli w marszu, to nie są ani rasiści, ani faszyści, a ten idiota od dwóch winek na niemieckim lotnisku obraził Polaków" - mówił Tarczyński. "I wnioskuję panie marszałku o ukaranie tego idioty, ponieważ nie ma prawa obrażać 60, czy stu, czy miliona Polaków" - dodał.

Po tej wypowiedzi marszałek Marek Kuchciński wyłączył mu mikrofon mówiąc: "Panie pośle pan przekracza poziom przyzwoitego zachowania się w Sejmie. Tarczyński pomimo upomnienia i wyłączenia mu mikrofonu kontynuował swoje wystąpienie, po chwili zszedł z mównicy.

Portal Polsat News opublikował na Facebooku nagranie, na którym widzimy jak Tarczyńskiego przywołuje do siebie prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Kaczyński sprawia wrażenie wyraźnie wyprowadzonego z równowagi. Po kilku nerwowych gestach i zdaniach Kaczyńskiego, przywołany do porządku Dominik Tarczyński pokornie odchodzi.

Marek Kuchciński poinformował dziennikarzy, że poseł Ryszard Petru (Liberalno-Społeczni) i Dominik Tarczyński (PiS) naruszyli w środę swoim zachowaniem powagę Izby, a sprawą zajmie się Prezydium Sejmu.

RadioZET.pl/PAP/PolsatNews/BM