Strajkujące nauczycielki zamówiły pizzę. Niesamowita odpowiedź restauracji

Dominik Gołdyn
09.04.2019 18:41
Strajkujące nauczycielki zamówiły pizzę. Niesamowita odpowiedź restauracji
fot. Artur Szczepanski/REPORTER

Strajk nauczycieli trwa. Strajkujący przychodzą do szkół i przedszkoli, ale nie wykonują żadnych czynności związanych z zawodem czy z opieką nad dziećmi. Wsparcia nauczycielom z całej Polski udzielają przeróżne środowiska. Przekonały się o tym warszawskie nauczycielki.  

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W poniedziałek rozpoczął się zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych strajk w szkołach. Przystąpiła do niego też część nauczycieli z oświatowej Solidarności, m.in. z województw: wielkopolskiego, pomorskiego, śląskiego, dolnośląskiego, warmińsko-mazurskiego i kujawsko-pomorskiego. Według ZNP w strajku biorą też udział nauczyciele niezrzeszeni w żadnym ze związków.

Ze strajkującymi nauczycielami solidaryzują się uczniowie, ich rodzice, artyści i celebryci. W poniedziałek - pierwszym dniu strajku, pisaliśmy o emocjonalnym wpisie Dawida Podsiadło. Jego post w mediach społecznościowych wywołał spore zainteresowanie wśród internautów oraz pedagogów, którzy podziękowali artyście za słowa wsparcia.  

We wtorek polski internet rozgrzała historia z warszawskiego Gocławia. Strajkujące nauczycielki zamówiły do szkoły pizzę. Okazało się, że kobiety nie musiały za nią płacić. Nauczycielka Barbara Flaming zamieściła na Facebooku zdjęcie rachunku, jaki otrzymały jej koleżanki z pracy.

Facebook
fot. FACEBOOK

Zobacz także

Rozpoczęty w poniedziałek strajk zbiega się w czasie z zaplanowanymi na kwiecień egzaminami zewnętrznymi: 10, 11 i 12 kwietnia ma odbyć się egzamin gimnazjalny, 15, 16 i 17 kwietnia – egzamin ósmoklasisty, a 6 maja mają rozpocząć się matury. Minister edukacji powiedziała we wtorek, że "wierzy głęboko" w to, że egzaminy uda się przeprowadzić. 

RadioZET.pl/Facebook/PAP