Nastolatka uciekła z ośrodka wychowawczego. "Była bita i maltretowana"

25.06.2019 23:53
Nastolatka uciekła z ośrodka wychowawczego. "Była bita i maltretowana"
fot. GERARD/REPORTER/East News

O sprawie napisał między innymi portal Onet. Z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego im. Janusza Korczaka w Szczecinie uciekła 16-letnia Maria Gawenda. Nastolatka opuściła teren budynku w niedzielę, 23 czerwca. Na początku założono, że powodem jej ucieczki był młodzieńczy bunt. Jednak teraz okazuje się, że nad dziewczyną znęcały się dwie inne wychowanki placówki.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zaginęła 16-letnia Maria Gawenda - podaje m.in Onet. Nastolatka jest obecnie poszukiwana przez policję.

Ostatni raz widziano ją w niedzielę wieczorem, około godziny 19.00. Wtedy uciekła ze szczecińskiej placówki wychowawczej, w której przebywała od 31 maja. Miała wówczas zadzwonić do swojego chłopaka i poinformować go, że "nigdy do ośrodka nie wróci”.

Zobacz także

Na początku – jak przyznaje matka 16-latki - wszyscy  podejrzewali, że powodem jej ucieczki jest typowy dla nastoletniego wieku, młodzieńczy bunt. Teraz na jaw wychodzą fakty, która rzucają zupełnie nowe światło na sprawę.

Rówieśniczki znęcały się nad nastolatką, "biły i kopały ją w głowę"

Matka dziewczyny ujawniła, że jej córka od dłuższego czasu była obiektem ataków ze strony dwóch wychowanek ośrodka. Jak stwierdziła, Maria Gawenda miała być przez nie wielokrotnie bita i maltretowana. Ponadto, po zniknięciu dziewczyny głos zabrały także inne osoby, które padły ofiarą agresywnych nastolatek.

Zobacz także

"Marysia od tygodnia była katowana przez dwie inne wychowanki... Nie pobita raz czy dwa ale maltretowana nocami o czym wychowawcy rzekomo nie mieli pojęcia... Biły i kopały ją w brzuch, głowę i po plecach...dusiły poduszkami żeby nie krzyczała...koleżanki z pokoju zastraszone milczały aż do dziś...powiadomiono policję, ofiar zgłosiło się więcej, a agresorki przyznały się do winy...najgorsze jest to że nikt nie wie gdzie jest Marysia...pobita,głodna i sama w totalnie nieznanym wielkim mieście...uciekła z piekła tak jak stała- w kap ciach i koszulce...” (pisownia oryginalna – red.) – relacjonuje kobieta w opublikowanym wpisie.

Policjanci ze Szczecina potwierdzili w rozmowie z o2.pl, że otrzymali zgłoszenie w sprawie. O ucieczce dziewczyny zostali powiadomieni przez jednego z pracowników placówki wychowawczej. Wychowawca zgłosił policji również to, że dziewczyna mogła paść ofiarą rówieśniczek. To samo miało spotkać także inną nastolatką.

Zobacz także

Policja apeluje: każdy, kto posiada jakąkolwiek informację na temat miejsca pobytu 16-letniej Marii Gawendy, proszony jest o natychmiastowy kontakt z policją pod numerem 508 308 947.

 

 

RadioZET.pl/o2.pl/onet.pl