Zamknij

Problemy mieszkańca Kielc. Jego telewizor zepsuł się od oglądania TVP Info

24.02.2021 20:02
telewizor Sony zepsuł się dwa razy
fot. WOJCIECH STROZYK /REPORTER

Mieszkaniec Kielc kilka lat temu kupił telewizor marki Sony za ok. 10 tys. zł. Od tego czasu odbiornik zepsuł się dwa razy. Za pierwszym razem producent zgodził się na wymianę sprzętu, ale przy drugiej awarii odmówił. Pan Tadeusz twierdzi, że powiedziano mu, że powodem awarii jest zbyt długotrwałe oglądanie TVP Info.

Telewizor OLED marki Sony został zakupiony przez pana Tadeusza z Kielc w 2017 roku. Sprzęt kosztował wówczas ok. 10 tys. zł. Jak wspomina, już po kilkunastu miesiącach na ekranie telewizora pojawiły się zielone pasy. Mężczyzna zwrócił się do producenta z prośbą o wymianę sprzętu i otrzymał nowy odbiornik OLED podobnej klasy.

Po upływie czasu problem się powtórzył. Na nowym telewizorze ponownie pojawiły się zielone pasy, uniemożliwiające oglądanie ulubionych programów. Pan Tadeusz po raz kolejny zwrócił się z problemem do producenta, ale do drugiej z rzędu wymiany sprzętu nie doszło. Firma stwierdziła, że telewizor był używany niezgodnie z wytycznymi w instrukcji, a zatem winę za jego uszkodzenie ponosi użytkownik. O jakie wytyczne chodzi?

Kielce. Telewizor za 10 tys. zł zepsuł się już dwa razy. "Oglądam za dużo TVP Info"

"Ich zdaniem użytkowanie telewizora Sony następowało niezgodnie z wytycznymi przedstawionymi w instrukcji obsługi, a diagnoza odbiornika wykazała utrwalenie na ekranie OLED tak zwanego zjawiska retencji w związku z niewłaściwą eksploatacją odbiornika" - tłumaczy w rozmowie z "Echem Dnia".

"Zainwestowałem w drogi telewizor, ponoć najlepszy na rynku, by mieć komfort oglądania sportu oraz programów informacyjnych. Okazuje się jednak, że wypasiony telewizor marki Sony nie nadaje się do oglądania TVP Info" – żali się w rozmowie z portalem naszemiasto.pl.

Jaki związek z awarią telewizora ma oglądanie TVP Info? "Retencja była spowodowana oglądaniem programów z elementami statycznymi, a dokładnie kanałów informacyjnych ze statycznymi paskami. Tego rodzaju użytkowanie nie jest zgodne z zaleceniami zawartymi w instrukcji obsługi. Co więcej, diagnoza odbiornika wykazała, że był intensywnie użytkowany – ponad 11 godzin dziennie. Wartość ta nie odpowiada tak zwanemu normalnemu użytkowaniu telewizora w domu. Poprzednia wymiana była gestem dobrej woli udzielonym z naszej strony. Kolejne, analogiczne załatwienie sprawy nie jest możliwe" - tłumaczy producent.

"Telewizory Sony posiadają wiele algorytmów, które mają redukować możliwość występowania tego zjawiska. Jednak nie są one w stanie uchronić w stu procentach telewizor, który zmuszany jest do pracy w nieoptymalnych dla siebie warunkach i intensywnie eksploatowany w tak szczególny sposób" - wyjaśnia Sony.

RadioZET.pl/ Echo Dnia/ naszemiasto.pl/ gadzetomania.pl