Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Tragiczny dzień w jednej z warszawskich szkół. W piątek, w Szkole Podstawowej nr 195 w Wawrze uczeń zaatakował ostrym narzędziem kolegę, który zmarł w wyniku poniesionych ran. „Gazeta Wyborcza” ustaliła, że napastnikiem był najprawdopodobniej Emil B., mieszkający niedaleko placówki edukacyjnej. Ofiarą chłopaka był Kuba, uczący się w trzeciej klasie gimnazjum. Z relacji świadków wynika, że masywny nastolatek od zawsze był agresywny. Jedna z sąsiadek wspominała, że kiedyś groził jej, że ją potnie.
Tragedia w warszawskiej szkole: Uczniowie pokłócili się o pieniądze
Jak donosi dziennik, do tragicznego zdarzenia doszło po jednej z lekcji na drugim piętrze przy jednym z gabinetów. Emil B. miał zadać rówieśnikowi kilka ciosów nożem i biegnąc za nim do klasy, dźgnął go w plecy. Świadkowie uważają, że uczniowie mogli pokłócić się o pieniądze.
– Temu Emilowi odbiło, chyba od narkotyków – zaznaczyła jedna z sąsiadek napastnika.
Rafał Trzaskowski o tragedii w warszawskiej szkole: Jestem wstrząśnięty
– Policja wyjaśnia wszystkie okoliczności, będziemy cały czas w ścisłym kontakcie z policją. Rozmawiałem też z dyrektor szkoły i miasto zrobi wszystko, co będzie mogło ze swojej strony, żeby pomóc w tej sytuacji. Oczywiście będziemy też z tej tragedii wyciągnąć wnioski – powiedział Rafał Trzaskowski, który przybył na miejsce zdarzenia.
Śmierć ucznia w warszawskiej szkole: Został zaatakowany ostrym narzędziem
Jak zastrzegł, policja prosiła go, aby nie udzielać żadnych szczegółowych informacji o tej sprawie, gdyż obecnie trwa jej wyjaśnianie przez prokuratora i policję. „Nie będę odpowiadał na żadne pytania. Jestem wstrząśnięty, zapewne jak większość warszawiaków, która się dziś o tym fakcie dowiedziała” – zaznaczył prezydent stolicy.
Tragedia w warszawskiej szkole: Śledztwo w toku
Do sprawy odniósł się również Zbigniew Ziobro. Minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny przyznał, że prowadzone jest intensywne śledztwo. Jednocześnie podkreślił, że śmierć chłopca jest wielką tragedią.
– Taka historia mrozi i budzi smutek, to jest tragedia, bo zginęło dziecko, w zasadzie młody człowiek – oświadczył minister Ziobro na konferencji w Warszawie. „Jest to wielka tragedia i straszna rzecz, że młody człowiek może chcieć zamordować innego młodego człowieka. Brakuje słów, by to komentować”.
Jak na razie śledczy nie udzielają informacji w tej sprawie.
RadioZET.pl/PAP, gazetawyborcza.pl/MW
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET