Tragedia w warszawskiej szkole: Uczeń zadźgał kolegę nożem [NOWE FAKTY]

Redakcja
10.05.2019 14:41
Tragedia w warszawskiej szkole: Uczeń zadźgał kolegę nożem [NOWE FAKTY]
fot. PAP

W Szkole Podstawowej nr 195 w Warszawie doszło do tragicznego zdarzenia, w którym uczeń zaatakował swojego rówieśnika ostrym narzędziem. Jeden z chłopców nie żyje.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Tragiczny dzień w jednej z warszawskich szkół. W piątek, w Szkole Podstawowej nr 195 w Wawrze uczeń zaatakował ostrym narzędziem kolegę, który zmarł w wyniku poniesionych ran. „Gazeta Wyborcza” ustaliła, że napastnikiem był najprawdopodobniej Emil B., mieszkający niedaleko placówki edukacyjnej. Ofiarą chłopaka był Kuba, uczący się w trzeciej klasie gimnazjum. Z relacji świadków wynika, że masywny nastolatek od zawsze był agresywny. Jedna z sąsiadek wspominała, że kiedyś groził jej, że ją potnie.

Tragedia w warszawskiej szkole: Uczniowie pokłócili się o pieniądze

Jak donosi dziennik, do tragicznego zdarzenia doszło po jednej z lekcji na drugim piętrze przy jednym z gabinetów. Emil B. miał zadać rówieśnikowi kilka ciosów nożem i biegnąc za nim do klasy, dźgnął go w plecy. Świadkowie uważają, że uczniowie mogli pokłócić się o pieniądze.

– Temu Emilowi odbiło, chyba od narkotyków – zaznaczyła jedna z sąsiadek napastnika.

Rafał Trzaskowski o tragedii w warszawskiej szkole: Jestem wstrząśnięty

– Policja wyjaśnia wszystkie okoliczności, będziemy cały czas w ścisłym kontakcie z policją. Rozmawiałem też z dyrektor szkoły i miasto zrobi wszystko, co będzie mogło ze swojej strony, żeby pomóc w tej sytuacji. Oczywiście będziemy też z tej tragedii wyciągnąć wnioski – powiedział Rafał Trzaskowski, który przybył na miejsce zdarzenia.

Śmierć ucznia w warszawskiej szkole: Został zaatakowany ostrym narzędziem

Jak zastrzegł, policja prosiła go, aby nie udzielać żadnych szczegółowych informacji o tej sprawie, gdyż obecnie trwa jej wyjaśnianie przez prokuratora i policję. „Nie będę odpowiadał na żadne pytania. Jestem wstrząśnięty, zapewne jak większość warszawiaków, która się dziś o tym fakcie dowiedziała” – zaznaczył prezydent stolicy.

Tragedia w warszawskiej szkole: Śledztwo w toku

Do sprawy odniósł się również Zbigniew Ziobro. Minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny przyznał, że prowadzone jest intensywne śledztwo. Jednocześnie podkreślił, że śmierć chłopca jest wielką tragedią.

– Taka historia mrozi i budzi smutek, to jest tragedia, bo zginęło dziecko, w zasadzie młody człowiek – oświadczył minister Ziobro na konferencji w Warszawie. „Jest to wielka tragedia i straszna rzecz, że młody człowiek może chcieć zamordować innego młodego człowieka. Brakuje słów, by to komentować”.

Jak na razie śledczy nie udzielają informacji w tej sprawie.

RadioZET.pl/PAP, gazetawyborcza.pl/MW