Grzybiarz znalazł w lesie zmasakrowane ciało. To może być zaginiony sprzed kilku miesięcy

Redakcja
15.09.2017 18:08
Las
fot. Wikimedia.Commons

Makabrycznego odkrycia dokonał wielkopolski grzybiarz. Wybrał się bowiem na wycieczkę do lasu, ale oprócz grzybów natknął się na rozczłonkowane ludzkie ciało. Policja nie wyklucza, że znalezisko może mieć związek z tajemniczym zaginięciem sprzed kilku miesięcy.

O sprawie pisały lokalne media oraz dziennik "Fakt". Grzybiarz spod Wągrowca w woj. wielkopolskim wybrał się na leśny spacer w niedzielę 10 września. Nie spodziewał się jednak takiego, niezwiązanego z celem swojej wyprawy, znaleziska.

Mężczyzna natknął się bowiem na ludzkie zwłoki, w dodatku zmasakrowane. Jego poszczególne elementy rozrzucone był w odległości kilku metrów od siebie. Natychmiast więc wezwał policję.

Według ustaleń śledczych, ciało mogły rozszarpać zwierzęta, natomiast trudno jeszcze w tym momencie ustalić, kiedy dokładnie mógł nastąpić zgon. Na razie wykluczono udział osób trzecich.

Nieznana jest w tym momencie także tożsamość denata, albowiem stan zwłok na razie uniemożliwia identyfikację. Jak informuje "Fakt", istnieją jednak przypuszczenia, że ciało należy do 46-letniego Janusza Chudzińskiego, który zaginął w kwietniu po tym, jak wyszedł z domu, nikomu nic nie mówiąc. Funkcjonariusze policji w rozmowie z gazetą nie wykluczyli takiej możliwości.

RadioZET.pl/Fakt.pl/MP