`

Rakiety spadły na Polskę. Amerykański wywiad mówi, że były rosyjskie

2 min. czytania
15.11.2022 20:13
Obserwuj nas na Google

Wysoki rangą urzędnik wywiadu USA powiedział w rozmowie z Associated Press, że dwie rosyjskie rakiety spadły we wtorek na polskie terytorium. Zginęły dwie osoby. Natomiast Pentagon na razie "nie może potwierdzić" tych doniesień.

Dwie zabłąkane rakiety spadły we wtorek w miejscowości Przewodów w woj. lubelskim, przy granicy z Ukrainą. Zginęły dwie osoby - dowiedziało się nieoficjalnie Radio ZET. Wysoki rangą urzędnik wywiadu USA powiedział agencji Associated Press, że były to rosyjskie pociski.

Rzecznik polskiego rządu Piotr Müller nie potwierdził od razu informacji. - W związku z zaistniałą sytuacją kryzysową premier Mateusz Morawiecki w porozumieniu z prezydentem Andrzejem Dudą zarządzili spotkanie w BBN. Apeluję, żeby nie publikować niepotwierdzonych informacji - powiedział we wtorek wieczorem dziennikarzom.

Redakcja poleca

Rakiety uderzyły w miejscowości Przewodów. AP: były rosyjskie

Również Pentagon na razie nie potwierdza tych doniesień. Zapewniono natomiast, że obecnie się im przygląda.

- Nie możemy potwierdzić informacji o rosyjskich rakietach na terytorium Polski - powiedział we wtorek rzecznik Pentagonu gen. Patrick Ryder. Dodał jednak, że podchodzi do doniesień poważnie i podkreślił, że USA będą bronić każdego centymetra terytorium NATO.

We wsi Przewodów pracuje prokuratura, policja i wojsko. Na miejsce udał się również wojewoda lubelski Lech Sprawka.

Wicepremier Łotwy i minister obrony tego kraju Artis Pabriks złożył Polakom kondolencje. "Przestępczy reżim rosyjski wystrzelił rakiety, które wycelowane są nie tylko w ukraińskich cywilów, ale także wylądowały na terytorium NATO w Polsce. Łotwa w pełni popiera polskich przyjaciół i potępia tę zbrodnię" - napisał na Twitterze.

Redakcja poleca

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET