Polak uratował topiące się nastolatki. Sam nie przeżył

30.08.2019 14:29
Hiszpania. Polak zginął, ratując topiące się nastolatki niedaleko Barcelony
fot. EAST NEWS

Zmarł 40-letni Polak, który we wtorek w Hiszpanii uratował dwie topiące się nastolatki, a sam w stanie krytycznym trafił do szpitala. O jego śmierci hiszpańskie media poinformowały w czwartek.

Do zdarzenia doszło we wtorek przed godziną 20 na plaży Segur de Calafell oddalonej o około 60 kilometrów od Barcelony. 40-letni Polak rzucił się na ratunek nastolatkom, które weszły do wody mimo zakazu kąpieli i nieobecności ratowników na plaży — pisze lavanguardia.com, powołując się na relacje świadków.

Dzięki pomocy Polaka dziewczynom udało się o własnych siłach wyjść na brzeg, ale topić zaczął się ratujący ich mężczyzna. 40-latka na brzeg wyciągnęli surferzy.

Polak w stanie krytycznym trafił do szpitala w Tarragonie. W czwartek po południu lokalne media przekazały, że mężczyzny nie udało się uratować.

Zobacz także

Fala utonięć

Katalońskie media wskazują, że od początku lata na plażach w tym regionie utonęły jeszcze 23 inne osoby.

Tragiczny bilans pod tym względem przedstawiono również w Polsce. W całym kraju od czerwca utonęło 240 osób. Według ratowników wciąż najczęstszą przyczyną wypadków nad wodą jest alkohol i wchodzenie do wody na niestrzeżonych plażach. 

Zobacz także

RadioZET.pl/lavanguardia.com/abc.es