Korea Północna znów straszy. Kim Dzong Un obserwował test rakietowy

2 min. czytania
05.05.2019 10:00
Obserwuj nas na Google

W sobotę Korea Północna przeprowadziła test wyrzutni rakiet dalekiego zasięgu. Ćwiczenia wojskowe obserwował przywódca kraju Kim Dzong Un. Zdaniem ekspertów to przejaw frustracji reżimu w Pjongjangu.

Korea Północna. Przeprowadzono test rakiet dalekiego zasięgu z udziałem Kim Dzong Una
fot. AP Photo/Ahn Young-joon/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Wcześniej agencje informowały o wystrzeleniu przez wojska reżimu kilku pocisków krótkiego zasięgu, które pokonały odległość od 70 do 200 kilometrów, po czym spadły do Morza Japońskiego. Rakiety te przez KCNA określone zostały jako "sterowana broń taktyczna".

"Celem ćwiczeń było sprawdzenie możliwości operacyjnych i dokładności wielu wyrzutni rakiet dalekiego zasięgu, a także sterowanej broni taktycznej" - napisała KCNA, dodając, że ćwiczenia były nadzorowane osobiście przez przywódcę kraju Kim Dzong Una.

 

Według agencji Kim wyraził „wielką satysfakcję” z sobotnich ćwiczeń i podkreślił, że jego oddziały na pierwszej linii powinny zachować "stan najwyższej gotowości bojowej" i być przygotowane do "obrony suwerenności politycznej i samowystarczalności gospodarczej kraju".

Prezydent USA Donald Trump zapewnił w sobotę, że nadal wierzy, że możliwe jest zawarcie porozumienia z Koreą Północną w sprawie denuklearyzacji tego państwa. Wcześniej tego dnia Pjongjang wystrzelił kilka rakiet krótkiego zasięgu.

Trump napisał na Twitterze, że uważa, że przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un zdaje sobie sprawę z "wielkiego potencjału gospodarczego" swego kraju i "nie zrobi nic, co mogłoby go zakłócić lub zakończyć".

"(Kim) wie, że jestem z nim, i nie chce łamać danej mi obietnicy. Do porozumienia dojdzie" - podkreślił amerykański prezydent.

Kim walczy o zniesienie sankcji

Zdaniem ekspertów ćwiczenia północnokoreańskiej armii to przejaw frustracji reżimu w Pjongjangu z powodu zastoju w negocjacjach nuklearnych z władzami USA.

Komentatorzy podkreślają, że testy nastąpiły w okresie zastoju w rozmowach, który jest wynikiem fiaska lutowego szczytu w Hanoi z udziałem prezydenta USA Donalda Trumpa i przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una.

Oglądaj

Korea Północna zaprzecza słowom Trumpa: nie domagaliśmy się zniesienia wszystkich sankcji

Reżim z Pjongjangu zabiega o zniesienie międzynarodowych sankcji gospodarczych nałożonych na ten kraj za jego zbrojenia jądrowe i rakietowe. USA wykluczają jednak ustępstwa, dopóki nie zostaną podjęte konkretne kroki w stronę „całkowitej, możliwej do zweryfikowania i nieodwracalnej denuklearyzacji” północnokoreańskiego reżimu.

Pjongjang, który od lat pracuje nad rozwojem broni nuklearnej i balistycznej, w 2017 roku przeprowadził szóstą i zarazem największą dotąd próbę ładunku nuklearnego oraz kilka prób rakiet balistycznych.

Po wystrzeleniu międzykontynentalnej rakiety balistycznej (ICBM) pod koniec listopada 2017 roku reżim północnokoreański ogłosił, że jest w stanie dokonać ataku atomowego na całe kontynentalne terytorium USA. 

Szokujące doniesienia z Korei Północnej. Reżim Kima może przygotowywać się do wystrzelenia rakiety

RadioZET.pl/PAP/PTD

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET