Natalie Christopher nie żyje. Jej ciało znaleziono na dnie głębokiego jaru

08.08.2019 08:21
Natalie Christopher nie żyje. Jej ciało znaleziono na dnie głębokiego jaru
fot. Express.co.uk

Na greckiej wyspie Ikaria, po trzydniowych poszukiwaniach, w środę, na dnie głębokiego jaru odnaleziono ciało zaginionej 35-letniej brytyjskiej turystki z Cypru. Według wstępnych ustaleń Natalie Christopher została przygnieciona dużym odłamkiem skały.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Natalie Christopher, znana astrofizyk i aktywistka społeczna, mieszkała na Cyprze, gdzie pracowała jako wykładowca na Uniwersytecie Europejskim. Uprawiała wiele sportów. Bieganie było jej pasją. Lokalne media społecznościowe obfitują w ostatnich dniach we wspomnienia na jej temat.

„Biegaczka trailowa, astrofizyk, triathlonistka, wspinacz, miłośniczka przyrody, działaczka na rzecz pokoju, feministka i obrończyni zwierząt. Natalie Christopher była tym wszystkim i kimś o wiele więcej. Była jedną z najbardziej inteligentnych osób, jakie kiedykolwiek spotkaliśmy. Kochała życie, czerpała z niego pełnymi garściami, z nieograniczoną radością” – tak opisała Christopher facebookowa grupa Cypryjscy Biegacze Terenowi, do której należała.

Zobacz także

Christopher, która pojechała na Ikarię wraz ze swoim cypryjskim partnerem na długi weekend w zeszłą sobotę (3 sierpnia), zaginęła w poniedziałek. Jej 38-letni partner powiedział greckiej policji, że wyszła z ich wspólnego pokoju hotelowego wcześnie rano, aby właśnie pobiegać. Ponieważ nie wróciła na śniadanie, zadzwonił do niej i zapytał, co się dzieje. W odpowiedzi usłyszał, że powrót zajmie jej trochę czasu, ponieważ znajduje się na „trudnym terenie”.

Christopher zapewniła mężczyznę, że będzie ostrożna. Jednak na jego kolejne telefony już nie odpowiadała. Około południa jej zaginięcie zostało zgłoszone na policję, która niezwłocznie rozpoczęła przeczesywanie regionu wyspy, w którym miała się znajdować.

Poszukiwania Natalie Christopher

W poszukiwaniach brało udział wielu ochotników. To właśnie jeden z nich odnalazł ciało. Przyjaciele Brytyjki, której rodzice urodzili się na Cyprze, zorganizowali akcję crowdfundingową, podczas której zebrano cztery tysiące euro. Te pieniądze miały być użyte na opłacenie przelotu z Larnaki na Ikarię grupy lokalnych [cypryjskich] biegaczy terenowych, którzy także chcieli przyłączyć się do akcji ratunkowej. Niestety już nie zdążyli.

Zobacz także

W świetle doniesień mediów brytyjskich na Ikarię ma jutro przybyć lekarz medycyny sądowej, który ustali powody śmierci Christopher. Do czasu jego przybycia jej ciało pozostanie w takiej samej pozycji, w jakiej je znaleziono.

„Dodałaś do naszego życia energii i nauczyłaś nas, jak walczyć z poświęceniem o uczynienie tego świata lepszym miejscem. Byłaś dla nas inspiracją. Obiecujemy kontynuować twoją pracę. Cypr stracił jedną z najlepszych [swoich córek]” – napisała na Facebooku grupa działająca pod wezwaniem „Natychmiast Zjednoczcie Cypr”, którą Christopher popierała.

RadioZET.pl/PAP