Zamknij

Nieoficjalnie: mogło dojść do próby zamachu na Putina. Słychać było "głośny huk"

15.09.2022 10:21

Samochód, którym jechał Władimir Putin został zaatakowany - podał antykremlowski kanał na Telegramie “General SVR”. Według tych doniesień aresztowano już kilka osób, w tym szefa osobistej straży prezydenta Rosji, trzej ochroniarze zaginęli, a śledztwo utajniono. Nie są to potwierdzone informacje. Vincent V. Severski, były oficer wywiadu w rozmowie z Wirtualną Polską powątpiewał, aby kanał “General SVR” znał kulisy narad na Kremlu.

Władimir Putin
fot. HO/AFP/East News

Mogło dojść do próby zamachu na Władimira Putina - wynika z informacji kanału “General SVR”, który prowadzi osoba podająca się za byłego oficera rosyjskiego wywiadu. Według tych nieoficjalnych oraz niepotwierdzonych doniesień zaatakowana miała zostać limuzyna rosyjskiego prezydenta.

Putin jechał w kolumnie duplikującej główną kawalkadę, na co służby ochraniające głowę państwa decydują się czasem ze względów bezpieczeństwa. Kolumna składająca się z pięciu samochodów pancernych wracała do rezydencji prezydenta. Według relacji na kanale “General SVR” pierwszy samochód został zablokowany przez karetkę. Drugie auto ominęło przeszkodę, a za nim jechała trzecia limuzyna, w której siedział Putin. Jak mówili świadkowie cytowani we wpisie, gdy samochód z prezydentem Rosji objeżdżał karetkę, rozległ się “głośny huk”, a z przedniego koła limuzyny po stronie kierowcy zaczął wydobywać się “gęsty dym”.

Nieoficjalnie: mogło dojść do próby zamachu na Putina

Mimo tych problemów i konieczności zmniejszenia prędkości, kawalkada dotarła do celu. Jak podaje kanał “General SVR”, nie dojechał tylko pierwszy samochód, który został zablokowany. Za kierownicą karetki, która stanęła mu na drodze, znaleziono ciało mężczyzny - czytamy we wpisie.

Zaginąć miały trzy osoby, które jechały pierwszym samochodem prezydenckiej kolumny. Pusty pojazd został znaleziony kilka kilometrów od blokady. 

“General SVR” podał, że dochodzenie i informacje ws. incydentu są tajne, a wtajemniczeni zostali ostrzeżeni o odpowiedzialności za ich rozpowszechnianie. 

We wpisie zaznaczono, że tylko wąski krąg ludzi wiedział, którym samochodem jechał Putin. Byli to funkcjonariusze prezydenckiej służby bezpieczeństwa. Aresztowano szefa osobistej straży prezydenta oraz kilka innych osób - podał "General SVR".

Sverski: Nie dowierzam żadnej osobie, która twierdzi, że zna kulisy narad na Kremlu

Pojawia się pytanie, czy informacje, które są podawane przez wyżej wymieniony kanał można uznać za wiarygodne. Mimo że niektóre z nich się sprawdziły, należy do tych doniesień podchodzić z dystansem. 

- Nie dowierzam żadnej osobie, która twierdzi, że zna kulisy narad na Kremlu i publikuje to w formie bloga. Taka wiedza, o ile ktokolwiek ma do niej dostęp, jest zastrzeżona dla najlepszych komórek wywiadowczych na świecie - powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską Vincent V. Severski, były oficer wywiadu, pisarz, autor bestsellerowych powieści szpiegowskich. Rozmówca portalu dodał, że nie da się zweryfikować tych informacji i może je zmyślać “zdolny publicysta”. Sverski nie wyklucza też, że jest to gra wywiadowcza, polegająca na wypuszczeniu kontrolowanych przecieków.

loader

RadioZET.pl/Wirtualna Polska