Polka skatowana na ulicy w Rimini. ''Bili mnie bez litości''
40-letnia Polka została brutalnie pobita we włoskiej miejscowości Rimini. Dwóch mężczyzn pochodzących z Afryki próbowało wyłudzić od kobiety pieniądze. Przypomnijmy - w sierpniu 2017 roku w Rimini czteroosobowa grupa imigrantów napadła na plaży na parę polskich turystów.
40-letnia Polka została zaatkowana w sobotę 23 listopada. Jak relacjonują włoskie media, dwóch młodych mężczyzn próbowało wyłudzić od kobiety pieniądze. Gdy odpowiedziała, że nie ma banknotów, imigranci chcieli wyrwać jej torebkę. Po chwili Polka została powalona na ziemię.
''Zadali mi dwa lub trzy ciosy w twarz i głowę, bili mnie bez litości. Bardzo się bałam i czułam bardzo silny ból'' - wspomina Polka.
Zakrawionej 40-latce udało się uciec na oddział ratunkowy do szpitala, gdzie spędziła cały kolejny dzień. Kobieta przeszła szczegółowe badania. Lekarze wykluczuli przemoc seksualną. Śledztwo ws. napaści na Polkę prowadzi lokalna policja.
Gwałt na Polce w Rimini
W Rimini dwa lata temu czteroosobowa grupa imigrantów napadła na plaży na parę polskich turystów. Młoda kobieta została zgwałcona, a jej partner dotkliwie pobity. Tej samej nocy grupa ta zaatakowała też i zgwałciła transseksualistę z Peru.
Kolejny gwałt w Rimini. 19-latka ofiarą dwóch studentówRadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET