Zamknij

Wyrok ws. zabójstwa George'a Floyda. Derek Chauvin uznany za winnego

20.04.2021 23:26
USA
fot. Twitter/Daniel Bociąga

Były policjant Derek Chauvin, oskarżony o zabicie Afroamerykanina George'a Floyda w maju ubiegłego roku, został uznany przez przysięgłych za winnego. Wymiar kary poznamy za kilka tygodni. 

Derek Chauvin został przez przysięgłych uznany za winnego wszystkich zarzucanych mu czynów. Był oskarżony o zabicie Afroamerykanina George'a Floyda podczas brutalnej interwencji policyjnej w maju 2020 roku. Jego śmierć wywołała lawinę protestów i manifestacji przeciwko rasizmowi i brutalności policji w całych USA.

Wyrok ws, zabójstwa George Floyda. B. policjant uznany za winnego

Ława przysięgłych osiągnęła porozumienie po ok. 10 godzinach obrad w ciągu dwóch dni. Były policjant  był obecny podczas ogłoszenia decyzji przysięgłych.

Tak wyglądał moment ogłoszenia werdyktu:

"Wymiar kary poznamy za kilka tygodni. Chauvin na początku procesu zrzekł się możliwości, by o wyroku zdecydowali przysięgli w dniu ogłoszenia werdyktu. To oznacza, że decyzję w tej sprawie podejmie sędzia" - podkreśla amerykański korespondent Radia ZET Daniel Bociąga. 

Jeśli Chauvin zostanie skazany, może mu grozić do 40 lat więzienia za morderstwo drugiego stopnia, do 25 lat za morderstwo trzeciego stopnia i do 10 lat za nieumyślne spowodowanie śmierci drugiego stopnia. Zarzuty są rozpatrywane oddzielnie, więc Chauvin może zostać skazany za wszystkie, niektóre lub żadne z nich.

Rodzina G. Floyda: werdykt jest sprawiedliwy

Werdykt jest sprawiedliwy i niesie ze sobą konsekwencje dla Stanów Zjednoczonych oraz całego świata - przekazała w oświadczeniu rodzina George'a Floyda po uznaniu przez ławę przysięgłych, że były policjant Derek Chauvin winny jest jego zabójstwa.

Najbliżsi zabitego przed rokiem Afroamerykanina dodali, iż wierzą, że sprawa Floyda "jest puntem zwrotnym w historii Ameryki" w kwestii pociągania do odpowiedzialności służb bezpieczeństwa. Tak wyglądała ich reakcja na orzeczenie sądu:

W związku z obawami przed ewentualnymi gwałtownymi protestami w Minneapolis służby bezpieczeństwa postawiono w stan podwyższonej gotowości. Zgromadzeni w centrum miasta mieszkańcy decyzję sędziów przysięgłych przyjęli entuzjastycznie. 

RadioZET.pl/PAP/Twitter