Chciał zrobić zdjęcie słoniowi. Ten zadeptał go na śmierć [WIDEO]

Redakcja
24.11.2017 17:02
Słoń
fot. You Tube screen

Hinduski ochroniarz w drodze do pracy napotkał na szosie wielkiego słonia. Chciał mu zrobić zdjęcie, ale niestety podszedł za blisko. Zwierzę zadeptało go na śmierć.

Do tragicznego w skutkach incydentu doszło w Zachodnim Bengalu na wschodzie Indii. Sadik Rahman, 40-letni ochroniarz, jechał akurat do pracy. Nagle zauważył, że ruch został wstrzymany, ponieważ na szosę wybiegł słoń. Prawdopodobnie uciekł z dżungli, konkretnie z parku narodowego Gorumara. Sadik postanowił więc uwiecznić to zdarzenie i wysiadał z samochodu, aby zrobić zdjęcie. I to był jego błąd:

Na powyższym nagraniu, którego autorami są świadkowie zdarzenia i które szybko trafiło do sieci, widać, jak zwierzę zbliża się do mężczyzny, a następnie depcze go ciężarem swoich kończyn. Ciało 40-latka zostało dosłownie zmasakrowane. Po 15 minutach olbrzym się oddalił, ale Sadika nie udało się już uratować.

Służby oraz przedstawiciele parku przypominają, że takie sytuacje się zdarzają (w zeszłym roku 84 osoby zostały stratowane przez słonie) i że należy wówczas nie wysiadać z samochodu i pod żadnym pozorem nie zbliżać się do zwierzęcia.

RadioZET.pl/wp.pl/MP