Niewyobrażalna tragedia. Husky zagryzł nowo narodzoną dziewczynkę
Dziewczynka, która miała zaledwie cztery dni, została zaatakowana w Cave Springs w Arkansas przez psa rasy husky syberyjski, należącego do jej rodziny. Dziecko trafiło do szpitala, ale obrażenia okazały się na tyle poważne, że zmarło.
Tragedia rozegrała się 14 grudnia w Cave Springs około godz. 12.20 miejscowego czasu. Należący do rodziny trzyletni syberyjski husky pogryzł czterodniowe dziecko - przekazała “Newsweekowi” Keith Lawson, porucznik policji w Cave Springs.
Policjantka dodała, że dziewczynka odniosła poważne obrażenia głowy. Dziecko zostało przewiezione do szpitala Arkansas Children's Northwest Hospital w Springdale, a następnie przetransportowane samolotem do oddalonego o ponad 320 km szpitala dziecięcego Arkansas Children's Hospital w Little Rock, w którym zmarło z powodu odniesionych obrażeń.
Cave Springs. Husky zagryzł nowo narodzoną dziewczynkę
- Policjanci schwytali psa i przekazali go lokalnej służbie weterynaryjnej, która go uśpiła zgodnie z obowiązującymi przepisami. Departament policji w Cave Springs prowadzi obecnie dochodzenie w sprawie śmierci dziecka, co jest standardową procedurą w tego typu zdarzeniach - powiedziała porucznik Lawson. Media donoszą, że śledczy nie podejrzewają rodziny o dopuszczenie się wykroczenia.
Amerykańskie Towarzystwo Zapobiegania Okrucieństwu wobec Zwierząt (ASPCA) podkreśla, że należy zachować ostrożność, gdy przynosimy nowe dziecko do domu. „Ważne jest, aby poświęcić trochę czasu psu i przygotować go na pojawienie się w domu noworodka” - sugeruje ASPCA.
Organizacja wyjaśnia, że należy pomóc zwierzęciu w przystosowaniu się do zmian związanych z narodzinami dziecka. Przestrzega również, że dzieci i psy nigdy nie powinny być same bez nadzoru.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET