Inflacja bazowa we wrześniu. Niepokojące dane NBP
Narodowy Bank Polski poinformował, w jakim tempie rosły ceny towarów i usług po wyłączeniu z obliczeń cen żywności i energii. Dane wskazują, że nie tylko „czynniki zewnętrzne” odpowiedzialne są za drożyznę.
Inflacja we wrześniu sięgnęła 17,2 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny. Bank centralny obliczył, że po odjęciu cen żywności i energii inflacja wynosi 10,7 proc. w skali roku. W sierpniu inflacja bazowa sięgnęła 9,9 proc.
Inflacja bazowa w górę
NBP wyjaśnił, że najczęściej używanym przez analityków wskaźnikiem jest wskaźnik inflacji po wyłączeniu cen żywności i energii. "Pokazuje on tendencje cen tych dóbr i usług, na które polityka pieniężna prowadzona przez bank centralny ma relatywnie duży wpływ. Ceny energii (w tym paliw) są bowiem ustalane nie na rynku krajowym, lecz na rynkach światowych, czasem również pod wpływem spekulacji. Ceny żywności w dużej mierze zależą m.in. od pogody i bieżącej sytuacji na krajowym i światowym rynku rolnym" - czytamy w komunikacie.
- inflacja po wyłączeniu cen administrowanych (podlegających kontroli państwa) wyniosła 17,8 proc., wobec 16,7 proc. miesiąc wcześniej;
- po wyłączeniu cen najbardziej zmiennych wyniosła 13,6 proc., wobec 12,6 proc. miesiąc wcześniej;
- po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 10,7 proc., wobec 9,9 proc. miesiąc wcześniej;
- tzw. 15-proc. średnia obcięta, która eliminuje wpływ 15 proc. koszyka cen o najmniejszej i największej dynamice, wyniosła 12,9 proc., wobec 12,3 proc. miesiąc wcześniej.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET